Patostreamer wyszedł na wolność. Zaskakujący zwrot w sprawie byłego asystenta Brauna

1 tydzień temu 5
ZIZOO.PL

Dziennikarze RMF24.pl dowiedzieli się, że patostreamer o pseudonimie „Czujny” już od 22 grudnia nie przebywa w areszcie. Wcześniej długo unikał organów ścigania, ukrywając się za granicą.

Marek M. ps. Czujny to patostreamer i były asystent kontrowersyjnego europosła Grzegorza Brauna. Mężczyzna został skazany przez Sąd Rejonowy w Oświęcimiu za i znęcania się nad partnerką, połknięcie protokołu przesłuchania, utrudnianie czynności funkcjonariuszom policji oraz naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów.

Patostreamer opuścił areszt. Prokurator chciał wyższej kary

Wyszedł z aresztu, ponieważ spędził w nim tyle czasu, ile miał odsiedzieć według wyroku sądu pierwszej instancji. Skazany został na rok i 5 miesięcy więzienia oraz terapię. Czas aresztu tymczasowego pokrył się więc z wyrokiem pozbawienia wolności i został mu zaliczony na poczet kary. Prokuratura nie jest jednak zadowolony z takiego obrotu spraw. Uważa, że wyrok był zbyt łagodny i domaga się obecnie jego uzasadnienia na piśmie, zanim podejmie decyzję o ewentualnym zaskarżeniu.

„Czujny” poszukiwany był od października 2023 roku za psychiczne i fizyczne znęcanie się nad partnerką w ciąży oraz znieważanie i naruszenie nietykalności funkcjonariuszy. RMF24.pl podaje, że z opinii sądowo-psychiatrycznej wyłania się wniosek o ograniczonej poczytalności Marka M. w związku z częścią zarzucanych mu przestępstw. Stąd decyzja o środku zabezpieczającym w postaci terapii.

„Czujny” wyszedł z aresztu. To były asystent Grzegorza Brauna

– W związku z tym, że wyrok orzeczony przez sąd opiewa na rok i 5 miesięcy pozbawienia wolności, został uchylony wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, a zatem w tej chwili skazany przebywa na wolności. Wynika to z faktu, że czas jego przebywania w areszcie w trakcie trwania całego postępowania mniej więcej pokrywa się z wysokością orzeczonej kary – przekazała w rozmowie z radiem RMF FM prok. Oliwia Bożek-Michalec z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Uwagę mediów przyciąga fakt, że Marek M. to były asystent Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej. Polityk nie był aktywny w postępowaniu i w żaden sposób w nim nie uczestniczył. W 2024 roku poręczył jednak za byłego współpracownika poselskim immunitetem, przez co czeski sąd wypuścił z aresztu ściganego Europejskimi Nakazami Aresztowania mężczyznę.

Czytaj też:
Jak trudnym przeciwnikiem politycznym będzie Grzegorz Braun? Wymowne badanie
Czytaj też:
Braun szykuje „królewski kongres”. Na jaw wyszły zaskakujące szczegóły

Przeczytaj źródło