Czarno-białe plamki właśnie przejmują modową scenę. Wzór w plamki dalmatyńczyka, jeszcze niedawno traktowany z dystansem, dziś wyrasta na najbardziej nieoczywisty mikrotrend 2026 roku. Jest graficzny, świeży i zaskakująco elegancki. A przy tym ma w sobie coś bezczelnie stylowego.
ZOBACZ TAKŻE: Płaszcz za 100 tysięcy złotych? To nie Gucci. Poznaj ranking „Ultra-Quiet Luxury” dla najbogatszych!
Dalmatyńczyk w wersji chic
Sekret tkwi w czerni i bieli. Ten duet od dekad buduje najbardziej ponadczasowe stylizacje — od paryskiej klasyki po współczesny minimalizm. Dalmatyńskie plamki dodają mu jednak energii. Są nieregularne, dynamiczne, mniej przewidywalne niż groszki.
Mikrotrend 2026, który wygląda luksusowo
Print w dalmatyńczyka ma jeszcze jedną przewagę: wygląda luksusowo. Ograniczona paleta kolorystyczna sprawia, że nawet prosty fason nabiera charakteru. W połączeniu z dobrą tkaniną plamki przestają być zabawne, a zaczynają być wyrafinowane.
CZYTAJ TEŻ: Bez tej spódnicy Paryżanki nie wyobrażają sobie zimowej i wiosennej garderoby. Noszą ją non stop!
Wystarczy jeden element — bluzka, spódnica czy szalik — by cała stylizacja zyskała mocniejszy rytm. Reszta może pozostać oszczędna. To trend, który nie potrzebuje nadmiaru. Najlepiej czuje się w towarzystwie prostych linii, czystych form i spokojnych dodatków.
Dlaczego właśnie teraz?
Moda znów flirtuje z wyrazistymi motywami, ale w bardziej świadomej odsłonie. Nie chodzi o przerysowanie, tylko o akcent. Print w plamki dalmatyńczyka idealnie wpisuje się w tę narrację — jest charakterystyczny, ale nie zbyt krzykliwy. Odważny, lecz nadal elegancki. Skusisz się?

1 dzień temu
11






English (US) ·
Polish (PL) ·