"Państwo stało się jego prywatną własnością". Także od niego zależy pokój w Europie

2 miesięcy temu 27
ZIZOO.PL
Nacjonalistyczna retoryka Milorada Dodika, byłego prezydenta Republiki Serbskiej, ożywia bałkańskie lęki. Choć formalnie stracił władzę w maleńkim państewku, to wciąż rządzi nim niepodzielnie. — Dodik nie tyle skapitulował, ile zrobił krok w tył, żebyśmy wszyscy mogli zrobić dwa naprzód — mówi jeden z jego współpracowników.
Przeczytaj źródło