Ostra odpowiedź Nawrockiego. "Wolne żarty, Panie Premierze. Trzecią dekadę Pan klęczy"

1 tydzień temu 8
ZIZOO.PL

W mediach społecznościowych doszło do kolejnej ostrej wymiany zdań między premierem a prezydentem. Po wpisie Donalda Tuska o "wstawaniu z kolan" Karol Nawrocki zarzucił szefowi rządu między innymi wieloletnie "klęczenie".

Karol Nawrocki Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Nawrocki do Tuska: Nikt nie oczekuje, żeby klękać

W sobotę 24 stycznia premier Donald Tusk opublikował na portalu X, w którym zwrócił się do prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego. "Czas wstać z kolan, panowie. Ludzie patrzą" - napisał szef rządu. Do jego wpisu już odniósł się prezydent. "Wolne żarty, Panie Premierze - trzecią dekadę Pan klęczy, od Berlina po Brukselę. W Moskwie też się zdarzało..." - odpowiedział Nawrocki. "Naprawdę są takie miejsca na świecie, gdzie nikt nie oczekuje, żeby klękać. To tylko Pana złe przyzwyczajenia" - dodał polityk.

Zobacz wideo Sikorski zwrócił się do Nawrockiego. "Ma pan prawo do nacjonalistycznych poglądów"

Wpis premiera najprawdopodobniej nawiązuje do reakcji Nawrockiego i Kaczyńskiego na zachowanie prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa. Politycy z opozycji nie kryją swojej sympatii wobec amerykańskiego lidera i unikają jego krytyki. Nie zdobyli się na nią, nawet gdy Trump stwierdził, że żołnierze z państw sojuszniczych - w tym z Polski - podczas wojny w Afganistanie "pozostawali z tyłu" i nie walczyli "na pierwszej linii frontu". Trump w wywiadach także podważał gotowość państw NATO do wsparcia USA w razie potrzeby. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos prezydent USA krytykował Sojusz i twierdził, że członkostwo w NATO nie przynosi jego krajowi wystarczających korzyści.

Stanowcza reakcja przedstawicieli rządu na słowa Trumpa

Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski wprost skrytykował słowa prezydenta USA. Jak zaznaczył Sikorski, nikt nie ma prawa drwić ze służby polskich żołnierzy. Na platformie X szef polskiej dyplomacji przypomniał swoje doświadczenia z Afganistanu: "Znam Afganistan z młodości. Byłem tam także jako szef MON i MSZ. Prowincja Gazni, gdzie służył nasz kontyngent, była frontowa - 7/10 na afgańskiej skali trudności i niebezpieczeństw. Nikt nie ma prawa drwić ze służby naszych żołnierzy" - zakończył swój wpis Sikorski. 

Także premier zabrał głos w sprawie. "22 grudnia 2011 roku w afgańskim Ghazni uczestniczyłem jako premier Polski w pożegnaniu pięciu poległych polskich żołnierzy. Towarzyszący mi wówczas amerykańscy oficerowie mówili, że Ameryka nigdy nie zapomni polskich bohaterów. Może przypomną o tym prezydentowi Trumpowi" - napisał szef polskiego rządu na X. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło