W środę 29 kwietnia w Sosnowcu odbyło się ostatnie pożegnanie Łukasza Litewki, posła Lewicy, który zmarł w wieku 36 lat po tragicznym wypadku. Ceremonia przyciągnęła tłumy oraz najważniejsze osoby w państwie. Szczególnie zapadły w pamięć pełne emocji słowa jego przyjaciół, którzy w trakcie uroczystości mówili o bólu, stracie i pustce po jego odejściu.
Pogrzeb Łukasza Litewki w Sosnowcu – uroczystości państwowe
W środę 29 kwietnia w Sosnowcu odbyły się uroczystości pogrzebowe Łukasza Litewki. Ceremonia miała charakter państwowy i zgromadziła tłumy osób pragnących pożegnać tragicznie zmarłego posła Lewicy.
Msza żałobna została odprawiona w kościele pw. św. Joachima w Sosnowcu. Już około godz. 12 przed świątynią zaczęli gromadzić się ludzie. W uroczystościach uczestniczyli m.in. prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką Martą Nawrocką, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz premier Donald Tusk.
Czytaj też: Słowa pożegnania rodziców Łukasza Litewki rozdzierają serce. "Synku, syneczku drogi"
Poruszające przemówienia przyjaciół Łukasza Litewki
Podczas ceremonii głos zabrało dwóch przyjaciół Łukasza Litewki. Ich wystąpienia były pełne emocji i bólu.
— „Najdroższy Łukaszu. W ubiegły czwartek nasz świat się zawalił. Stoimy bezradni, zdezorientowani i nie potrafimy znaleźć słów, które mogłyby w najmniejszym stopniu oddać skalę rozpaczy, głębokiego żalu, smutku z powodu faktu, że nie ma cię już z nami” — zaczął jeden z przyjaciół zmarłego polityka.
— „Pewnie w swojej skromności byłbyś zaskoczony, widząc te wszystkie piękne słowa, które dziś, po śmierci, są do Ciebie kierowane z różnych stron. Zapracowałeś i zasłużyłeś na każde z nich. Nigdy nie pogodzimy się z Twoją stratą. Nie zaakceptujemy tej przeraźliwej pustki, ciszy. Część naszego życia, naszych serc, naszych przyszłości została brutalnie wyrwana. Wiemy, że ta rana nie zabliźni się nigdy” — kontynuował drugi.
Przyjaciele podkreślili, że mieli „niezwykły przywilej” tworzyć z Łukaszem Litewką „piękne rzeczy”, wspierać go w realizacji marzeń i budowaniu świata „bez bólu i cierpienia, świat pełen życzliwości i dobra”.
ZOBACZ TEŻ: Widok ukochanej Łukasza Litewki przy trumnie rozrywa serce. Tak pożegnała partnera
— „Dawałeś i zauważałeś dobro, radość i nadzieję tam, gdzie inni ich nie widzieli. Pokazywałeś i czułeś, czym jest prawdziwa miłość, tolerancja i wsparcie. Na wszystko miałeś rozwiązanie. Dzisiaj nie ma Ciebie i Łukasz - kochany - nie możemy sami znaleźć rozwiązania, jak się z tym pogodzić” — napisano w odczytanym liście.
— „Nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie, gdzie ta wyjątkowa moc mogłaby Cię zaprowadzić i - jak wielkie rzeczy mógłbyś uczynić” — dodali autorzy listu.
W wystąpieniach pojawiły się także osobiste wspomnienia. Jeden z przyjaciół mówił, że Łukasz był z nimi zarówno w trudnych, jak i lepszych chwilach. Gdy przeżywali gorsze momenty, kupował im bilety na koncerty, aby poprawić nastrój.
Nawiązując do pogody, zwrócił się do niego słowami, że „pewnie dziś byś do mnie zadzwonił i pojechalibyśmy na supa”.
Wspomniano również, że Łukasz Litewka organizował parki wodne dla dzieci swoich przyjaciół, a wokół niego zawsze było wielu ludzi, dla których robił piękne gesty.

1 godzine temu
6






English (US) ·
Polish (PL) ·