Oscary 2026: Stylizacje gwiazd, które nie zachwyciły. Największe modowe wpadki wieczoru.

2 godziny temu 13
ZIZOO.PL

Oscary to nie tylko najważniejsze nagrody filmowe świata, ale też jedno z największych modowych widowisk roku. 98. gala rozdania Oscarów w 2026 roku po raz kolejny przyciągnęła uwagę fanów kina i mody, a czerwony dywan zamienił się w prawdziwy pokaz spektakularnych kreacji.

ZOBACZ TAKŻE: Izabella Krzan przejęła pałeczkę po Kindze Rusin. W Hollywood wygląda jak kandydatka do Oscara

Niestety, nie wszystkie stylizacje zachwyciły. Wśród olśniewających sukni i perfekcyjnie skrojonych garniturów pojawiły się też takie wybory, które wzbudziły zdziwienie, a czasem nawet konsternację. Kto tym razem zaliczył modową wpadkę na najważniejszym czerwonym dywanie świata?

Oto stylizacje, które wywołały najwięcej komentarzy.

Najgorsze stylizacje z Oscarów 2026 – Timothée Chalamet i zbyt casualowa interpretacja elegancji

Timothée Chalamet pojawił się na gali w całkowicie białym garniturze od Givenchy, który miał nawiązywać do retro elegancji. Dwurzędowa marynarka i szerokie spodnie faktycznie przywoływały klimat lat 70., jednak całość nie wyglądała tak dopracowanie, jak można by oczekiwać na czerwonym dywanie Oscarów.

 Timothée Chalamet

Największym problemem okazały się dodatki. Ciężkie buty zaburzyły proporcje stylizacji i sprawiły, że dół sylwetki wyglądał zbyt masywnie. Do tego aktor dobrał czarne okulary przeciwsłoneczne, które nadawały całości bardziej uliczny niż galowy charakter. W efekcie stylizacja wyglądała raczej jak modowy eksperyment niż elegancki look na najważniejszą noc w Hollywood.

Priyanka Chopra Jonas i suknia, którą przytłoczyły detale

Priyanka Chopra Jonas postawiła na białą suknię Diora z wysokim rozcięciem, która początkowo zapowiadała się na jedną z bardziej klasycznych stylizacji wieczoru. Dopasowany gorset bez ramiączek dobrze podkreślał sylwetkę aktorki, a prosta forma mogła być przykładem ponadczasowej elegancji.

 Priyanka Chopra Jonas

Problem pojawił się przy wykończeniu sukni. Rozcięcie ozdobiono czarno-białymi piórami, które mocno kontrastowały z minimalistyczną formą projektu i przyciągały uwagę bardziej niż sama kreacja. Dodatkowo czarne szpilki jeszcze mocniej zaburzały spójność stylizacji. W efekcie suknia sprawiała wrażenie niedokończonej koncepcji – jakby elegancki projekt został przełamany detalami, które nie do końca do siebie pasowały.

 Chloé Zhao

Duże zdziwienie wzbudziła także stylizacja Chloé Zhao, która pojawiła się w czarnej, wielowarstwowej sukni z połyskującej tkaniny. Kreacja została uzupełniona o długą, transparentną woalkę zakrywającą twarz, co nadało całości bardzo mroczny, niemal teatralny charakter. Zamiast elegancji pojawiło się wrażenie kostiumowości, które wielu obserwatorom bardziej kojarzyło się z pokazem sztuki współczesnej niż galą filmową.

Rzeźbiarska forma, która zdominowała sylwetkę

Isabel Zuaa zdecydowała się na stylizację o bardzo architektonicznej formie. Aktorka pojawiła się w kreacji z prostą, długą spódnicą zestawioną z mocno rozbudowanym topem w formie peplum. Materiał wyglądał efektownie, jednak konstrukcja góry całkowicie dominowała nad sylwetką.

 Isabél Zuaa

Najbardziej problematyczne okazały się wysokie, sztywne ramiączka, które unosiły się ponad linią ramion. Ten element wyglądał nienaturalnie i sprawiał wrażenie nieproporcjonalnego wobec reszty stroju. Zamiast podkreślać figurę aktorki, konstrukcja topu optycznie ją poszerzała i odwracała uwagę od całej stylizacji.

"Teatralne" kreacje, które nie obroniły się na czerwonym dywanie

Na czerwonym dywanie pojawiło się również kilka stylizacji, które próbowały postawić na spektakularną formę, ale ostatecznie okazały się nietrafione.

Jedną z nich była czarna suknia haute couture od Elie Saab, którą wybrała Kristen Wiig. Rozbudowana spódnica z gęstym wzorem wyglądała bardzo ciężko wizualnie, a faktura materiału przywodziła na myśl dekoracyjne tkaniny z wnętrzarskich aranżacji. Dodatkowo góra kreacji sprawiała wrażenie niedopasowanej, przez co całość nie prezentowała się tak elegancko, jak można by oczekiwać od projektu haute couture.

 Kristen Wiig

Pewne zdziwienie wywołała również stylizacja Lei Myren, która zdecydowała się na białą, rzeźbiarską suknię z tiulu. Projekt przyciągał uwagę rozbudowanym, piórowym kołnierzem oraz warstwową spódnicą, jednak nadmiar elementów sprawiał wrażenie stylistycznego chaosu.

 Lea Myren

Długie, dekoracyjne paski materiału i nietypowa konstrukcja góry zaburzały proporcje sylwetki, a czarne szpilki dodatkowo kontrastowały z jasną kreacją. W efekcie stylizacja wyglądała bardziej jak konceptualny projekt z pokazu mody niż dopracowana suknia na czerwony dywan Oscarów.

Kto wypadł najgorzej?

Przeczytaj źródło