Od kilku dni była cisza. Anita ze "ŚOPW" właśnie przekazała wieści ws. zdrowia Adriana

4 tygodni temu 21
ZIZOO.PL

Adrian Szymaniak, znany z „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, na początku roku usłyszał wstrząsającą diagnozę - wznowa guza mózgu. Po ciężkich operacjach i wyczerpującej chemioterapii rozpoczął kosztowną terapię TT Fields Optune w Bydgoszczy. W ciągu ostatnich dni nie udzielał się w mediach społecznościowych. Anita właśnie przekazała nowe wieści ws. zdrowia Adriana. Jak się czuje Szymaniak?

Anita ze "ŚOPW" przerywa milczenie. Co z Adrianem?

Anita i Adrian Szymaniakowie ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" od początku choroby mężczyzny starali się dzielić informacjami dotyczącymi jego zdrowia z internautami. W ostatnim czasie jednak nie byli aktywni w sieci. Anita Szymaniak właśnie przerwała milczenie:

Zabrała również głos ws. obecnego stanu zdrowia Adriana Szymaniaka z "Ślubu od pierwszego wejrzenia":

Dziś przypada również ich małe rodzinne święto, minęło właśnie dwa miesiące odkąd wzięli drugi ślub:

Adrian ze "ŚOPW" o wznowie guza

Adrian Szymaniak, uczestnik "Ślubu od pierwszego wejrzenia", który razem z żoną Anitą tworzy jedno z najbardziej lubianych małżeństw programu, choruje na nowotwór mózgu. Po miesiącach wyczerpującego leczenia i chwilowej nadziei, niedawne badania MRI wykonane w bydgoskiej klinice jednoznacznie wykazały wznowę guza w miejscu po resekcji.

Adrian Szymaniak przeszedł dwie skomplikowane operacje, intensywną radioterapię oraz chemioterapię, którą zakończył w grudniu. Mimo zakończenia standardowego leczenia, nowotwór nie odpuszcza. Potwierdzona wznowa guza, mimo niewielkiej dynamiki. Nie wykluczono też konieczności kolejnej operacji, choć na decyzję trzeba jeszcze poczekać ze względu na przebyty niedawno cykl radioterapii.

TT Fields Optune u Adriana Szymaniaka

Dużą szansą w walce z glejakiem IV stopnia jest terapia TT Fields Optune. Adrian Szymaniak, po miesiącach niepokoju, wreszcie mógł rozpocząć leczenie po odzyskaniu zagubionego sprzętu, wartego aż 240 000 zł. Sprzęt musi być noszony na głowie przez minimum 75% czasu każdej doby, a zasilany jest wymiennymi akumulatorami. Terapia przewidziana jest na ponad dwa lata, a jej koszt to 120 000 zł miesięcznie - suma, która w Polsce nie podlega refundacji. Do rozpoczęcia konieczne było opłacenie dwóch miesięcy z góry.

W obliczu bezlitosnych kosztów Adrian Szymaniak i jego żona Anita założyli internetową zbiórkę. Poruszyła ona tysiące Polaków - do tej pory udało się zgromadzić ponad 2 361 000 zł, jednak pełny koszt leczenia sięga 3 milionów złotych. Każda wpłata to realna szansa na życie.

Zobacz także:

Anita i Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" z dziećmi
Przeczytaj źródło