Pełni ponad 500 funkcji i nie da się bez niej żyć. To wątroba bierze na siebie m.in. walkę z toksynami zatruwającymi nasz organizm. Przy częstym kontakcie z niektórymi substancjami niestety kapituluje i sama ulega uszkodzeniu. Jakie ostatnio rozpoznane związki wywierają na nią taki wpływ?
Na pytanie, które substancje powodują uszkodzenie wątroby, wielu z nas wymieni na pewno alkohol, może niektóre leki przeciwbólowe i przeciwzapalne – na czele z paracetamolem. Inni, którzy nieco bardziej orientują się w diecie, wskażą jeszcze np. tłuszcze trans, syrop glukozowo-fruktozowy czy glutaminian sodu.
Na tych "winowajcach" historia się jednak nie kończy. Kolejne badania wykrywają kolejnych niszczycieli wątroby. W ostatnich latach rozpoznano niemało hepatoksycznych substancji, tzn. takich, których szkodliwy wpływ na wątrobę został odkryty. Co więcej, część z nich znajdziemy w żywności, a inne w... produktach codziennego użytku.
Substancje, które niszczą twoją wątrobę – sprawdź, czy masz je w domu
Ostatnio dużo uwagi poświęca się grupie środowiskowych toksyn określanym zbiorczo mianem PFAS, a potocznie nazywanych "wiecznymi chemikaliami" albo "wiecznymi substancjami chemicznymi". Tak się je określa, ponieważ na ogół nie rozkładają się w środowisku i mogą gromadzić się w organizmie człowieka przez długi czas.
Do grupy PFAS zaliczane są związki perfluoroalkilowe i polifluoroalkilowe. Wśród najczęściej podawanych przykładów wymienia się kwas perfluorooktanowy (PFOA) i kwas perfluorooktanosulfonowy (PFOS), a także ich nowsze zamienniki, takie jak GenX czy krótkocząsteczkowe PFAS.
Coraz więcej badań wskazuje na związek między kumulacją PFAS w organizmie a zaburzeniami funkcjonowania wątroby. Naukowcy zwracają uwagę na zakłócenia metabolizmu lipidów w wątrobie, a także na jej stłuszczenie i zapalenie w wyniku wieloletniej ekspozycji na te związki. Badanie z 2026 roku wykazało, że wyższy poziom PFOA we krwi nastolatków zwiększa aż o 169 proc. ryzyko takiej choroby!
Również niektóre substancje roślinne, choć przynoszą korzyści zdrowotne w innych częściach organizmu, okazują się wrogami wątroby. Pewną toksyczność przypisuje się takim składnikom jak np. ashwagandha (ajurwedyjskie zioło), pluskwica groniasta, ekstrakt z owoców tamaryndowca malabarskiego czy czerwony ryż drożdżowy.
Szokującą ciekawostką może być dla niektórych odkrycie, że coraz częściej o toksyczności dla wątroby mówi się, podając jako przykład szkodliwego oddziaływania wysokie dawki... zielonej herbaty! A konkretnie mowa o EGCG, ekstrakcie o bardzo dużej zawartości przeciwutleniających polifenoli.
W tych popularnych produktach kryją się trucizny dla wątroby
Skoro stosunkowo nowe substancje, które stanowią zagrożenia dla wątroby, zostały już przedstawione, to czas dowiedzieć się, w jakich produktach mogą się ukrywać. Taka wiedza pozwoli świadomie unikać kontaktu z nimi. Przynajmniej na tyle, na ile to możliwe, ponieważ w praktyce czasami bywa to trudne, biorąc pod uwagę, gdzie są stosowane.
Najpierw lista dla PFAS. Można znaleźć na niej nie tylko jednorazowe opakowania do żywności, w tym puszki konserw czy torebki na popcorn do mikrofalówki, ale także naczynia z nieprzywierającą powłoką, kremy z filtrem UV, odzież sportową, pianki gaśnicze, impregnaty oraz materiały odporne na tłuszcz, np. papier do pieczenia.
Co do toksycznych dla wątroby substancji pochodzenia roślinnego, trzeba ostrożnie podchodzić do suplementów diety. Ashwagandha znajduje się w bardzo popularnych w Polsce ajurwedyjskich produktach ziołowych. Ekstrakt z pluskwicy groniastej sprzedawany jest w kapsułkach, podobnie jak wyciąg z tamaryndowca malabarskiego. Czerwony ryż drożdżowy stanowi zaś składnik wielu potraw kuchni azjatyckiej.
Jak rozpoznać oznaczenia szkodliwe dla wątroby?
W przypadku "wiecznych chemikaliów" ogólna nazwa dla grupy hepatoksycznych związków, czyli PFAS, jest tym skrótem, który musi zapalić czerwoną lampkę w głowie. Jeśli chodzi o konkretne wzory chemiczne dla najczęściej spotykanych w ich obrębie kwasów, to PFOA zapisywany jest jako C8HF15O2, a PFOS jako C8HF17O3S. Ich numery identyfikacyjne CAS to odpowiednio 335-67-1 i 1763-23-1.
Przy badaniu składu suplementów diety pod względem ewentualnego obciążenia dla wątroby warto zapamiętać takie łacińskie nazwy jak Withania somnifera, Actaea racemosa i Garcinia cambogia. Oznaczają one kolejno ashwagandhę, pluskwicę groniastą i tamaryndowca malabarskiego, czyli rośliny potencjalnie szkodliwe dla tego organu. Nowi wrogowie twojej wątroby. Nawet nie wiesz, w ilu produktach grasują
Pełni ponad 500 funkcji i nie da się bez niej żyć. To wątroba bierze na siebie m.in. walkę z toksynami zatruwającymi nasz organizm. Przy częstym kontakcie z niektórymi substancjami niestety kapituluje i sama ulega uszkodzeniu. Jakie ostatnio rozpoznane związki wywierają na nią taki wpływ?
Na pytanie, które substancje powodują uszkodzenie wątroby, wielu z nas wymieni na pewno alkohol, może niektóre leki przeciwbólowe i przeciwzapalne – na czele z paracetamolem. Inni, którzy nieco bardziej orientują się w diecie, wskażą jeszcze np. tłuszcze trans, syrop glukozowo-fruktozowy czy glutaminian sodu.
Na tych "winowajcach" historia się jednak nie kończy. Kolejne badania wykrywają kolejnych niszczycieli wątroby. W ostatnich latach rozpoznano niemało hepatoksycznych substancji, tzn. takich, których szkodliwy wpływ na wątrobę został odkryty. Co więcej, część z nich znajdziemy w żywności, a inne w... produktach codziennego użytku.
Substancje, które niszczą twoją wątrobę – sprawdź, czy masz je w domu
Ostatnio dużo uwagi poświęca się grupie środowiskowych toksyn określanym zbiorczo mianem PFAS, a potocznie nazywanych "wiecznymi chemikaliami" albo "wiecznymi substancjami chemicznymi". Tak się je określa, ponieważ na ogół nie rozkładają się w środowisku i mogą gromadzić się w organizmie człowieka przez długi czas.
Do grupy PFAS zaliczane są związki perfluoroalkilowe i polifluoroalkilowe. Wśród najczęściej podawanych przykładów wymienia się kwas perfluorooktanowy (PFOA) i kwas perfluorooktanosulfonowy (PFOS), a także ich nowsze zamienniki, takie jak GenX czy krótkocząsteczkowe PFAS.
Coraz więcej badań wskazuje na związek między kumulacją PFAS w organizmie a zaburzeniami funkcjonowania wątroby. Naukowcy zwracają uwagę na zakłócenia metabolizmu lipidów w wątrobie, a także na jej stłuszczenie i zapalenie w wyniku wieloletniej ekspozycji na te związki. Badanie z 2026 roku wykazało, że wyższy poziom PFOA we krwi nastolatków zwiększa aż o 169 proc. ryzyko takiej choroby!
Również niektóre substancje roślinne, choć przynoszą korzyści zdrowotne w innych częściach organizmu, okazują się wrogami wątroby. Pewną toksyczność przypisuje się takim składnikom jak np. ashwagandha (ajurwedyjskie zioło), pluskwica groniasta, ekstrakt z owoców tamaryndowca malabarskiego czy czerwony ryż drożdżowy.
Szokującą ciekawostką może być dla niektórych odkrycie, że coraz częściej o toksyczności dla wątroby mówi się, podając jako przykład szkodliwego oddziaływania wysokie dawki... zielonej herbaty! A konkretnie mowa o EGCG, ekstrakcie o bardzo dużej zawartości przeciwutleniających polifenoli.
W tych popularnych produktach kryją się trucizny dla wątroby
Skoro stosunkowo nowe substancje, które stanowią zagrożenia dla wątroby, zostały już przedstawione, to czas dowiedzieć się, w jakich produktach mogą się ukrywać. Taka wiedza pozwoli świadomie unikać kontaktu z nimi. Przynajmniej na tyle, na ile to możliwe, ponieważ w praktyce czasami bywa to trudne, biorąc pod uwagę, gdzie są stosowane.
Najpierw lista dla PFAS. Można znaleźć na niej nie tylko jednorazowe opakowania do żywności, w tym puszki konserw czy torebki na popcorn do mikrofalówki, ale także naczynia z nieprzywierającą powłoką, kremy z filtrem UV, odzież sportową, pianki gaśnicze, impregnaty oraz materiały odporne na tłuszcz, np. papier do pieczenia.
Co do toksycznych dla wątroby substancji pochodzenia roślinnego, trzeba ostrożnie podchodzić do suplementów diety. Ashwagandha znajduje się w bardzo popularnych w Polsce ajurwedyjskich produktach ziołowych. Ekstrakt z pluskwicy groniastej sprzedawany jest w kapsułkach, podobnie jak wyciąg z tamaryndowca malabarskiego. Czerwony ryż drożdżowy stanowi zaś składnik wielu potraw kuchni azjatyckiej.
Jak rozpoznać oznaczenia szkodliwe dla wątroby?
W przypadku "wiecznych chemikaliów" ogólna nazwa dla grupy hepatoksycznych związków, czyli PFAS, jest tym skrótem, który musi zapalić czerwoną lampkę w głowie. Jeśli chodzi o konkretne wzory chemiczne dla najczęściej spotykanych w ich obrębie kwasów, to PFOA zapisywany jest jako C8HF15O2, a PFOS jako C8HF17O3S. Ich numery identyfikacyjne CAS to odpowiednio 335-67-1 i 1763-23-1.
Przy badaniu składu suplementów diety pod względem ewentualnego obciążenia dla wątroby warto zapamiętać takie łacińskie nazwy jak Withania somnifera, Actaea racemosa i Garcinia cambogia. Oznaczają one kolejno ashwagandhę, pluskwicę groniastą i tamaryndowca malabarskiego, czyli rośliny potencjalnie szkodliwe dla tego organu. 
1 godzine temu
8








English (US) ·
Polish (PL) ·