Nowakowska poznała męża na studiach. Związek zaczęła od zerwania zaręczyn

2 miesięcy temu 32
ZIZOO.PL

Początki medialnej kariery Idy Nowakowskiej sięgają pierwszej edycji programu "You Can Dance. Po prostu tańcz". Potem wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczęła studia na Wydziale Teatru, Filmu i Telewizji Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles.

Ida Nowakowska i Jack Herndon: początkowo byli przyjaciółmi


Nowakowska na studiach poznała swojego przyszłego męża, chociaż, jak wyznała z perspektywy czasu w rozmowie z Plejadą, początkowo wcale się na to nie zapowiadało:

"Przez lata graliśmy razem sceny, występowaliśmy w filmach krótkometrażowych. Jakby ktoś mi powiedział na pierwszym roku studiów, że ten kolega z roku będzie moim mężem, to bym się uśmiała i powiedziała, że to niemożliwe".

Związki zbudowane na bazie przyjaźni uchodzą za szczęśliwe i trwałe. Tak też było w przypadku Idy i Jacka, jednak zanim celebrytka uznała wizję wspólnego życia za atrakcyjną, kilka razy zmieniała zdanie. Inna sprawa, że w międzyczasie zmieniały się też okoliczności.

Ida Nowakowska pojechała za ukochanym aż do Chin


Herndon postanowił zmienić ścieżkę kariery i po udanych rolach w amerykańskich produkcjach, stwierdził, że znacznie bardziej pociąga go dyplomacja. Dla Idy była to spora rewolucja życiowa. Jak wspominała w Plotku:

"Bardzo długo mieszkaliśmy w Los Angeles. Tam się ustatkowałam i budowałam swoje życie zawodowe. Potem po wielu zmianach prywatnych on zaczął studiować dyplomację i wyprowadziliśmy się do Chin. Zostawiliśmy nasz dom w LA, moje dwie firmy, wszystko dla jego kariery".

Tymczasem o Nowakowską upomniał się polski show biznes. Wtedy Jack zorientował się, że ich drogi lada chwila mogą się rozejść. Jak wspominała Nowakowska w rozmowie z "Fleszem":

"Dał mi wtedy pierścionek, który sam zrobił ze złotego drucika. Na nic innego nie było go wtedy stać. Czułam, że to niesamowity facet"

Ida Nowakowska i Jack Herndon są małżeństwem od 10 lat


Celebrytka nie od razu nabrała pewności co do małżeństwa. Zanim dała się namówić na ślub, kilka razy zrywała zaręczyny. Jednak w końcu powiedzieli sobie tak w polskim kościele w Los Angeles. Od tamtej pory minęło 10 lat.

Nowakowska nigdy nie ukrywała, że marzy o dzieciach, a troje uważa za absolutne minimum. 4 lata temu, po długich staraniach, udało się zrealizować jedną trzecią planu. Na świat przyszedł Maksymilian Marek, a Nowakowska zapewnia, że nie chciałaby, by pozostał jedynakiem. Jak wyznała w wywiadzie dla "Vivy":

"W rodzinie mojego męża było dużo dzieci, on sam ma dwoje rodzeństwa i otacza go wielu krewnych. A ja tego nigdy nie miałam, a zawsze marzyłam, żeby mieć taki pełen gwaru dom. Kiedy chodziłam do przedszkola i pytano mnie, kim chcę być, jak dorosnę, zawsze odpowiadałam, że będę mamą, chociaż już wtedy uwielbiałam śpiewać, tańczyć i grać. Mówiono mi, że muszę jeszcze wybrać jakiś zawód".

Nowakowska i jej mąż, odkąd zostali rodzicami, większość czasu spędzają w Polsce. Jack Herndon nie polubił bywania na ściankach, więc ich wspólne zdjęcia należą do rzadkości. Z pewnością mąż przygotuje dziś dla Idy specjalną niespodziankę. 7 grudnia Nowakowska świętuje 35. urodziny.


Bagi o relacji z Madzią. Dlaczego nie wykonał zadania od Inez?pomponik.pl


Przeczytaj źródło