"Nie możemy zapominać o tym, że Lech Wałęsa był przewodniczącym »Solidarności«, ale nikt nie zabroni nam opisywać rzetelnie i mówić prawdę o tym kim był Lech Wałęsa, i za to dziękuję Sławomirowi Cenckiewiczowi" - powiedział w niedzielę w Gdańsku prezydent Karol Nawrocki.
W niedzielę w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej rozpoczęło się uroczyste posiedzenie Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ "S" z udziałem m.in. prezydenta Nawrockiego. Wydarzenie jest tradycyjnym punktem organizowanych przez związek obchodów rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych w Gdańsku.
Prezydent o prawdzie o Lechu Wałęsie
Prezydent zwrócił uwagę, że w historii Solidarności jest też Lech Wałęsa, "o którym zapominać nie możemy, bo poddalibyśmy się historycznej amnezji". "Lech Wałęsa był przewodniczącym „Solidarności”, ale nikt nie zabroni nam opisywać rzetelnie i mówić prawdę o tym kim był Lech Wałęsa, i za to dziękuję Sławomirowi Cenckiewiczowi" - podkreślił Nawrocki.
"Aby Polska została Polską?
"Chcemy dla dobra wspólnego stawać w prawdzie o »Solidarności«. Czerpać z niej, bo to nie jest tylko tradycja i piękna historia, ale to także dla nas wszystkich zobowiązanie" - dodał. Prezydent podkreślił też, że w sierpniu 1980 roku "Polska wróciła na drogę powrotną do tego, aby Polacy mogli być Polakami, aby Polska została Polską".
"Solidarność fenomenem"
Nawrocki zwrócił uwagę, że emocja solidarności znana była ludziom przez pokolenia. "I my w wieku XX jako narodowa wspólnota w wielu momentach wrastaliśmy w solidarność, która była głęboko w nas. Ale w sierpniu roku 1980 całe to nasze pokoleniowe doświadczenia, wartości wokół których byliśmy budowani eksplodowało i sprawiło, że Polacy połączyli się, żeby walczyć z systemem komunistycznym. Dlatego solidarność jest fenomenem doświadczenia i minionych wieków i jest częścią naszego narodowego wspólnotowego genotypu i wejściem na drogę powrotną do tego, aby Polska była Polską" - powiedział prezydent.
Sławomir Cenckiewicz o Lechu Wałęsie
Slawomir Cenckiewicz jest autorem publikacji naukowych, popularnonaukowych i źródłowych. Kontrowersje wywołała napisana w 2008 r. wspólnie z Piotrem Gontarczykiem książka "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii". Napisał także książkę "Wałęsa. Człowiek z teczki". Z opracowania wynikało, że Lech Wałęsa był w pierwszej połowie lat 70. agentem SB o kryptonimie "Bolek". Główny zainteresowany konsekwentnie takim wiadomościom zaprzeczał, a Cenckiewiczowi zarzucił fałszowanie dokumentów. Spór doprowadził do wieloletniego procesu sądowego i ostatecznie zakończył się w maju 2025 r. wygraną Cenckiewicza. Warszawski sąd apelacyjny w procesie o ochronę dóbr osobistych nakazał byłemu prezydentowi RP m.in. przeproszenie Cenckiewicza i wpłacenie 30 tys. zł na wybrany przez niego cel społeczny. Obecnie Sławomir Cenckiewicz jest szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Dalszy ciąg materiału pod wideo