Damian Kordas w "Pytaniu na śniadanie" wrócił do walki o zdrowie po przeszczepie nerki w 2023 roku, który był skutkiem powikłań cukrzycowych. Zdradził, że w grudniu pojawił się odrzut przeszczepu. Jak sobie z tym poradził?
Damian Kordas stoczył trudną walkę o zdrowie
Damian Kordas nie ukrywa, że ostatnie lata ustawiły mu życie pod dyktando leczenia. Zwycięzca "MasterChefa" z 2015 roku i "Tańca z gwiazdami" w 2019 roku przyznał, że po przeszczepie nerki w 2023 r. poczuł wyraźną poprawę i długo wyglądało na to, że najtrudniejsze jest już za nim.
Przeżył szok, gdy w grudniu doszło do odrzutu.
Jego stan zaczął nagle się pogarszać
Damian Kordas na cukrzycę choruje od lat i choć dziś potrafi z nią funkcjonować, nie zawsze było to dla niego łatwe. Jak sam opisał, doświadczył buntu, gdy nie mógł pogodzić się z chorobą, która go dotknęła.
Gdy przestał dbać o swoje zdrowie, jego stan zaczął gwałtownie się pogarszać. Zanim doszło do przeszczepu, było z nim naprawdę źle.
Choroba, a także powikłania po przeszczepie, dały Kordasowi ogromną lekcję. Jak sam podkreśla, nie zamierza dłużej skupiać się wyłącznie na negatywach, tylko czerpać z życia pełnymi garściami.
Zobacz także: Wiśniewski niedawno ogłosił rozstanie z żoną, teraz z Tajner zaskoczyli wyznaniem w "PnŚ"
Lexy Chaplin nie zgoliła włosów na streamie Łatwoganga. Teraz się tłumaczy

1 miesiąc temu
17







English (US) ·
Polish (PL) ·