"Niech pan idzie na SOR, tam wszystko panu zrobią". Tak przychodnie radzą sobie z limitami, a SOR-y pękają w szwach
Mirek miał udar, lecz o tym nie wiedział. Pojechał do szpitala w nocy z niedzieli na poniedziałek. Kazano mu czekać, mimo że uskarżał się na silny ból głowy. Pod opiekę specjalistów trafił z SOR na neurologię dopiero we wtorek po południu. Lekarz stwierdził trwałe uszkodzenie mózgu. Czy można było tego uniknąć, gdyby zajęto się nim od razu? Oto jak przepełnione są polskie SORy.

4 dni temu
10






English (US) ·
Polish (PL) ·