Niebezpiecznie w niemal całej Polsce. IMGW ostrzega przed gołoledzią

1 tydzień temu 10
ZIZOO.PL

Alerty pierwszego i drugiego stopnia obowiązują w przeważającej części kraju. IMGW ostrzega przed marznącymi opadami, które spowodują gołoledź. Miejscami na drogach i chodnikach będzie bardzo ślisko. Sytuacja ma się poprawić w ciągu dnia.

Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed marznącymi opadami i gołoledzią IMGW wydał dla części województwa wielkopolskiego, a także kujawsko-pomorskiego, opolskiego, mazowieckiego, lubelskiego oraz na całym obszarze lubuskiego, łódzkiego i dolnośląskiego. Z kolei alerty drugiego stopnia obowiązują w części województwa opolskiego, na południu województwa łódzkiego i lubelskiego oraz na całym obszarze Małopolski, Podkarpacia i województwa śląskiego.

„Miejscami na drogach i chodnikach może być bardzo ślisko. Taka sytuacja utrzymywać się będzie do około południa, dopóki temperatura gruntu nie wzrośnie powyżej 0°C” – alarmuje IMGW.

Pochmurna niedziela z deszczem i śniegiem

Niedziela będzie w przeważającej części kraju pochmurna. Jak prognozuje IMGW, na północy i w górach wystąpią opady śniegu lub deszczu ze śniegiem. Tylko mieszkańcy południowo wschodniej części kraju liczyć mogą na przejaśnienia, ale tam również może padać deszcz.

„W centrum opady śniegu przechodzące w deszcz ze śniegiem i deszcz, miejscami opady marznącego deszczu lub mżawki powodujące gołoledź. Strefa opadów marznących przemieszczać się będzie z południa ku centrum kraju. Na południu rano miejscami mgła ograniczająca widzialność do około 400 metrów” – przewiduje IMGW. „Temperatura maksymalna od -9°C do -5°C na północnym wschodzie oraz Pomorzu Gdańskim, od -4°C do 0°C w centrum i na zachodzie, od 1°C do 4°C na południu Polski, na obszarach podgórskich Karpat do około 6°C” – dodaje Instytut.

Wiatr będzie słaby i umiarkowany, tylko w rejonie Zatoki Gdańskiej okresami dość silny.

Czytaj też:
WOŚP 2026. Finał dopiero ruszył, a na koncie są już miliony. Kwota robi wrażenie
Czytaj też:
Bunt we wsi pod Warszawą. Mieszkańcy nie wierzą urzędnikom: „Przyjdą z dziećmi, a później będą kraść”

Przeczytaj źródło