"Nie wierzę, że mój syn brał udział w orgii". Odkąd Anna padła ofiarą cyberszantażu, boi się każdego poranka

11 godziny temu 7
ZIZOO.PL
Ludzie coraz częściej wysyłają nudesy albo nagrywają seks, czasami wirtualny. Czasami jedna strona szantażuje drugą, oczekując pieniędzy, prezentów, uwagi. Grozi upublicznieniem materiałów, rozbiciem małżeństwa. Zwykle jedna transza nie wystarcza. Szantażyści powracają, doprowadzając ofiary do obłędu.
Przeczytaj źródło