W sobotę, dzień po tym jak media obiegły wiadomość o śmierci Bożeny Dykiel, studio "Dzień Dobry TVN" stało się miejscem niezwykłych, pełnych emocji wspomnień. Do programu zaproszono czworo bliskich jej artystów: Sylwię Gliwę, Marię Gładkowską, Mieczysława Hryniewicza oraz Julię Chatys.
Wspomnienie Bożeny Dykiel w "Dzień Dobry TVN"
Atmosfera w studiu "Dzień Dobry TVN" była pełna emocji. Po emisji materiału redakcyjnego wszyscy goście po kolei dzielili się swoimi wspomnieniami, jednak najbardziej poruszającym momentem okazała się wypowiedź Julii Chatys. Aktorka wyznała na antenie, że Bożena Dykiel była dla niej jak babcia, której nigdy nie miała. Młoda gwiazda podczas swojej wypowiedzi nie mogła powstrzymać łez.
Równie poruszające było wyznanie Marii Gładkowskiej. Aktorka opowiadała o wyjątkowej więzi, która łączyła ją z Bożeną Dykiel. Przyjaźniły się nie tylko na planie filmu "Wyjście awaryjne", ale także prywatnie. Ich dzieci dorastały razem, a mężowie się przyjaźnili i współpracowali. Dla Gładkowskiej Bożena Dykiel była nie tylko serdeczną koleżanką, ale wręcz członkiem rodziny.
Niezwykła osobowość Bożeny Dykiel
Obecni w studiu "Dzień Dobry TVN" podkreślali, że Bożena Dykiel była człowiekiem pełnym empatii i otwartości. Sylwia Gliwa i Mieczysław Hryniewicz, którzy przez lata pracowali z aktorką na planie "Na Wspólnej", zgodnie twierdzili, że zawsze mogli liczyć na jej wsparcie i dobre słowo. Nawet w najtrudniejszych momentach Bożena Dykiel potrafiła znaleźć czas na rozmowę i wysłuchać innych, co czyniło ją postacią niezwykle bliską całemu środowisku aktorskiemu.
Zobacz także:

1 dzień temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·