Nie Iga Świątek, a Maja Chwalińska gra o półfinał Roland Garros. "Zdaje sobie sprawę, że gram inaczej"

3 dni temu 10
ZIZOO.PL
Maja Chwalińska musi kombinować, przekuwa więc swoją słabość w siłę. Nie tylko na korcie. Najpierw mówiono, że jest za drobna, potem, że za mała. Później, że z tym stylem gry się nie da nic osiągnąć.
Przeczytaj źródło