Maj to najlepszy czas na wyjazd. Pogoda na południu Europy gwarantuje już 25–30°C, a dla turystyki to martwy okres oczekiwania na największe tłumy. Właśnie ten miesiąc warto spędzić w najcieplejszym kraju Europy, gdzie piękne plaże i smaczną kuchnię dostajecie w pakiecie ze słońcem i gościnnością.
Maj oczywiście kojarzy nam się z wyjazdami na majówkę, ale jeśli chcecie cieszyć się idealnym odpoczynkiem bez tłumów i w dobrych cenach, to lepiej chwilę zaczekajcie. Jest to bowiem miesiąc zniewalający przyrodą, a w wielu regionach także typowo wakacyjnymi temperaturami. Właśnie ten czas warto spędzić na Malcie, gdzie dogadacie się po angielsku, a bezpośredni lot znajdziecie aż z 8 polskich lotnisk. A co robić na miejscu? Najlepiej zwiedzać, plażować i smakować.
Malta najcieplejszym krajem w Europie. Maj pozwala odkryć wszystkie jej uroki
Maj to oficjalny początek sezonu kąpielowego na Malcie. Ten wyspiarski kraj między Europą i Afryką to idealne miejsce na urlop przed rozpoczęciem szkolnych wakacji. Średnia temperatura wynosi tam już teraz 22–25°C, ale słońce robi swoje, dzięki czemu temperatura odczuwalna zbliża się do 30°C.
W takich warunkach ranki warto spędzać na odkrywaniu kultury i tradycji tego kraju. Zwiedzajcie Vallettę, średniowieczną Mdinę, Rabat na wyspie Gozo i wiele innych wiosek oraz miasteczek, które oczarowują ciszą, spokojem, a także historią. Będąc w stolicy, zajrzyjcie do konkatedry św. Jana i Pałacu Wielkiego Mistrza. Odrobiny cienia i zieleni możecie natomiast szukać w Górnych Ogrodach Barrakka, skąd rozciąga się piękny widok na maltańskie Trójmiasto i górujący nad nim Fort Saint Angelo w Birgu.
Właśnie w tym mieście zrobicie najładniejsze zdjęcia. Birgu jest bowiem starsze od Valletty i nadal nie aż tak popularne wśród podróżnych. Ładnych widoków możecie szukać także w Marsaxlokk, wiosce znanej dzięki tradycyjnym, kolorowym łódkom luzzu. Dla poczucia lokalnego klimatu warto wybrać się tam w niedzielę, kiedy to organizowany jest tradycyjny targ rybny. Dziś oprócz owoców morza dostaniecie tam także rękodzieło i wyroby charakterystyczne dla Malty, takie jak oliwa, miody czy słodycze.
Pamiętajcie też, że Malta to nie tylko główna wyspa. Przynajmniej 2-3 dni urlopu warto poświęcić na odkrywanie Gozo, drugiej pod względem wielkości wyspy w archipelagu maltańskim. Tam, obok Rabatu (Victorii) i średniowiecznej Cytadeli, warto wybrać się także do Ta' Pinu, gdzie znajduje się Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny. To największy tego typu obiekt w kraju.
Maltańskie plaże jednymi z najlepszych w Europie. Schłodzisz się tam po zwiedzaniu
Trudno mówić o Malcie, nie skupiając się na jej plażach. Wyspa znajduje się na wapiennych fundamentach. Te od tysiącleci są rzeźbione przez morskie fale, co sprawiło, że tamtejsze plaże potrafią zachwycać niesamowitym krajobrazem. Idealnym przykładem jest Il-Kalanka, gdzie woda uformowała w skale coś na kształt zaginającej się fali. Tuż obok znajduje się St. Peter's Pool, słynące ze skalistego wybrzeża, ale i lazurowej wody.
Choć większość plaż na Malcie jest skalista, to znajdziecie tam kilka miejsc, w których ręcznik rozłożycie na piasku. Piaszczystego wybrzeża można szukać m.in. w okolicy Mellieħy. Mellieħa Bay (Għadira Bay) to plaża ciągnąca się aż na kilometr.
Mniej więcej w połowie drogi między Mgarr a Mellieħą znajduje się natomiast słynna Golden Bay, która swoją nazwę zawdzięcza intensywnemu kolorowi piasku. Okolica jest też idealnym miejscem na dłuższy spacer, bo za każdym kolejnym wzniesieniem kryją się piękne krajobrazy lazurowych zatoczek.
Piaszczystą plażę można znaleźć również na Gozo. Tam miłośników pływania przyciąga przede wszystkim Ramla Bay w pobliżu Xagħra. Równocześnie jednak najsłynniejszą plażą w całym kraju jest Błękitna Laguna na wyspie Comino. Lazurowa woda przyciąga tam wielu miłośników pływania i pięknych widoków. Dlatego wstęp na plażę trzeba zarezerwować online.
Maltańska kuchnia – od szybkich przekąsek po wykwintne dania z koniny i królika
Po zwiedzaniu i plażowaniu z pewnością będziecie mieli ochotę na spróbowanie przysmaków maltańskiej kuchni. I tu czeka was niespodzianka, bo owszem, serwuje się tam ryby i owoce morza, ale tradycyjne dania oparte są na mięsie.
W typowych maltańskich lokalach zawsze znajdziecie królika. Serwowany jest on na różne sposoby, m.in. w formie pieczonej, ale i gulaszu. Kiedy bardzo uważnie prześledzicie menu lokali, w niektórych znajdziecie także dania z koniny. Ją także serwuje się w formie gulaszu.
Jeśli szukacie czegoś mniej ekscentrycznego, sięgnijcie po ftirę, czyli maltańską wersję pizzy. Różnicę wyczujecie przede wszystkim w cieście. Zamiast klasycznego placka drożdżowego, jest ona bowiem robiona na chlebie. Smakuje wybornie i zaskakuje dodatkami.
Klasyk kuchni ulicznej Malty to natomiast pastizzi. To tradycyjne wypieki z ciasta w rodzaju greckiego filo, napełniane serem ricotta lub groszkiem. Te pierwsze są zdecydowanie bardziej chrupkie. Pastizzi dostaniecie w zasadzie w każdej piekarni nawet za mniej niż 1 euro za sztukę. Nie zapomnijcie też, że najlepiej smakują na ciepło, popijane zimnym Kinnie, czyli typowym dla Malty słodko-gorzkim napojem gazowanym.
Jak widzicie, Maltę można odkrywać na wiele sposobów. Od zwiedzania i trekkingów, przez pływanie i nurkowanie, po wędrowanie w poszukiwaniu jej tradycyjnych smaków. Maj jest idealnym czasem na sprawdzenie każdego z tych wariantów. Nie czekaj na wakacje. Najcieplejszy kraj w Europie już zachwyca plażami
Maj to najlepszy czas na wyjazd. Pogoda na południu Europy gwarantuje już 25–30°C, a dla turystyki to martwy okres oczekiwania na największe tłumy. Właśnie ten miesiąc warto spędzić w najcieplejszym kraju Europy, gdzie piękne plaże i smaczną kuchnię dostajecie w pakiecie ze słońcem i gościnnością.
Maj oczywiście kojarzy nam się z wyjazdami na majówkę, ale jeśli chcecie cieszyć się idealnym odpoczynkiem bez tłumów i w dobrych cenach, to lepiej chwilę zaczekajcie. Jest to bowiem miesiąc zniewalający przyrodą, a w wielu regionach także typowo wakacyjnymi temperaturami. Właśnie ten czas warto spędzić na Malcie, gdzie dogadacie się po angielsku, a bezpośredni lot znajdziecie aż z 8 polskich lotnisk. A co robić na miejscu? Najlepiej zwiedzać, plażować i smakować.
Malta najcieplejszym krajem w Europie. Maj pozwala odkryć wszystkie jej uroki
Maj to oficjalny początek sezonu kąpielowego na Malcie. Ten wyspiarski kraj między Europą i Afryką to idealne miejsce na urlop przed rozpoczęciem szkolnych wakacji. Średnia temperatura wynosi tam już teraz 22–25°C, ale słońce robi swoje, dzięki czemu temperatura odczuwalna zbliża się do 30°C.
W takich warunkach ranki warto spędzać na odkrywaniu kultury i tradycji tego kraju. Zwiedzajcie Vallettę, średniowieczną Mdinę, Rabat na wyspie Gozo i wiele innych wiosek oraz miasteczek, które oczarowują ciszą, spokojem, a także historią. Będąc w stolicy, zajrzyjcie do konkatedry św. Jana i Pałacu Wielkiego Mistrza. Odrobiny cienia i zieleni możecie natomiast szukać w Górnych Ogrodach Barrakka, skąd rozciąga się piękny widok na maltańskie Trójmiasto i górujący nad nim Fort Saint Angelo w Birgu.
Właśnie w tym mieście zrobicie najładniejsze zdjęcia. Birgu jest bowiem starsze od Valletty i nadal nie aż tak popularne wśród podróżnych. Ładnych widoków możecie szukać także w Marsaxlokk, wiosce znanej dzięki tradycyjnym, kolorowym łódkom luzzu. Dla poczucia lokalnego klimatu warto wybrać się tam w niedzielę, kiedy to organizowany jest tradycyjny targ rybny. Dziś oprócz owoców morza dostaniecie tam także rękodzieło i wyroby charakterystyczne dla Malty, takie jak oliwa, miody czy słodycze.
Pamiętajcie też, że Malta to nie tylko główna wyspa. Przynajmniej 2-3 dni urlopu warto poświęcić na odkrywanie Gozo, drugiej pod względem wielkości wyspy w archipelagu maltańskim. Tam, obok Rabatu (Victorii) i średniowiecznej Cytadeli, warto wybrać się także do Ta' Pinu, gdzie znajduje się Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny. To największy tego typu obiekt w kraju.
Maltańskie plaże jednymi z najlepszych w Europie. Schłodzisz się tam po zwiedzaniu
Trudno mówić o Malcie, nie skupiając się na jej plażach. Wyspa znajduje się na wapiennych fundamentach. Te od tysiącleci są rzeźbione przez morskie fale, co sprawiło, że tamtejsze plaże potrafią zachwycać niesamowitym krajobrazem. Idealnym przykładem jest Il-Kalanka, gdzie woda uformowała w skale coś na kształt zaginającej się fali. Tuż obok znajduje się St. Peter's Pool, słynące ze skalistego wybrzeża, ale i lazurowej wody.
Choć większość plaż na Malcie jest skalista, to znajdziecie tam kilka miejsc, w których ręcznik rozłożycie na piasku. Piaszczystego wybrzeża można szukać m.in. w okolicy Mellieħy. Mellieħa Bay (Għadira Bay) to plaża ciągnąca się aż na kilometr.
Mniej więcej w połowie drogi między Mgarr a Mellieħą znajduje się natomiast słynna Golden Bay, która swoją nazwę zawdzięcza intensywnemu kolorowi piasku. Okolica jest też idealnym miejscem na dłuższy spacer, bo za każdym kolejnym wzniesieniem kryją się piękne krajobrazy lazurowych zatoczek.
Piaszczystą plażę można znaleźć również na Gozo. Tam miłośników pływania przyciąga przede wszystkim Ramla Bay w pobliżu Xagħra. Równocześnie jednak najsłynniejszą plażą w całym kraju jest Błękitna Laguna na wyspie Comino. Lazurowa woda przyciąga tam wielu miłośników pływania i pięknych widoków. Dlatego wstęp na plażę trzeba zarezerwować online.
Maltańska kuchnia – od szybkich przekąsek po wykwintne dania z koniny i królika
Po zwiedzaniu i plażowaniu z pewnością będziecie mieli ochotę na spróbowanie przysmaków maltańskiej kuchni. I tu czeka was niespodzianka, bo owszem, serwuje się tam ryby i owoce morza, ale tradycyjne dania oparte są na mięsie.
W typowych maltańskich lokalach zawsze znajdziecie królika. Serwowany jest on na różne sposoby, m.in. w formie pieczonej, ale i gulaszu. Kiedy bardzo uważnie prześledzicie menu lokali, w niektórych znajdziecie także dania z koniny. Ją także serwuje się w formie gulaszu.
Jeśli szukacie czegoś mniej ekscentrycznego, sięgnijcie po ftirę, czyli maltańską wersję pizzy. Różnicę wyczujecie przede wszystkim w cieście. Zamiast klasycznego placka drożdżowego, jest ona bowiem robiona na chlebie. Smakuje wybornie i zaskakuje dodatkami.
Klasyk kuchni ulicznej Malty to natomiast pastizzi. To tradycyjne wypieki z ciasta w rodzaju greckiego filo, napełniane serem ricotta lub groszkiem. Te pierwsze są zdecydowanie bardziej chrupkie. Pastizzi dostaniecie w zasadzie w każdej piekarni nawet za mniej niż 1 euro za sztukę. Nie zapomnijcie też, że najlepiej smakują na ciepło, popijane zimnym Kinnie, czyli typowym dla Malty słodko-gorzkim napojem gazowanym.
Jak widzicie, Maltę można odkrywać na wiele sposobów. Od zwiedzania i trekkingów, przez pływanie i nurkowanie, po wędrowanie w poszukiwaniu jej tradycyjnych smaków. Maj jest idealnym czasem na sprawdzenie każdego z tych wariantów. 
1 godzine temu
7







English (US) ·
Polish (PL) ·