Napisała list po 50 latach. To, co wydarzyło się później w Weronie, wzruszyło miliony widzów. Film był hitem na Netflix

2 godziny temu 5
ZIZOO.PL

„Listy do Julii” to idealna propozycja dla fanów romantycznych historii, którzy wierzą w drugie szanse i miłość silniejszą niż czas. Spodoba się też osobom marzącym o podróży do Włoch, wielbicielom sielskich krajobrazów Toskanii i tym, którzy lubią wzruszyć się na seansie. To film w sam raz na spokojny wieczór. Może być solo, z przyjaciółką albo z drugą połówką. Jeśli ktoś szuka lekkiej, ciepłej opowieści z nutą nostalgii i happy endem w tle, tutaj poczuje się jak w domu.

Fenomen listów do Julii z Werony

W Weronie od lat dzieje się coś niezwykłego. Przy murze Casa di Giulietta kobiety z całego świata zostawiają listy z prośbą o radę w sprawach sercowych. Na te wzruszające wyznania odpowiadają wolontariuszki nazywane „sekretarkami Julii”. Ten prawdziwy zwyczaj, kultywowany od lat 30. XX wieku, zainspirował twórców filmu „Listy do Julii”, który do dziś wzrusza widzów na całym świecie.

Scenariusz powstał na podstawie książki Lise i Ceil Friedman, opisującej fenomen listów pozostawianych w Weronie. Dzięki temu romantyczna opowieść zyskała autentyczne tło i wyjątkowy włoski klimat. To właśnie połączenie faktów z fikcją sprawiło, że historia nabrała głębi i emocjonalnej wiarygodności.

Jeden list z 1957 roku zmienia wszystko

Główną bohaterką filmu jest Sophie Hall (Amanda Seyfried), młoda Amerykanka pracująca jako fact-checkerka w „The New Yorker”. Podczas pobytu w Weronie z narzeczonym Victorem (Gael García Bernal) trafia do domu Julii. Tam przypadkowo znajduje list sprzed 1957 roku, napisany przez Claire Smith – młodą wówczas kobietę, która musiała porzucić swoją wielką miłość.

Sophie postanawia odpisać na list, choć minęło ponad 50 lat. Nie spodziewa się, że jej odpowiedź sprowadzi do Włoch starszą już Claire (Vanessa Redgrave) oraz jej wnuka Charliego (Christopher Egan). Wspólnie wyruszają w podróż przez malowniczą Toskanię, by odnaleźć Lorenza Bartoliniego - mężczyznę, którego Claire nigdy nie przestała kochać.

Podczas poszukiwań nie tylko Claire mierzy się ze swoją przeszłością. Między Sophie a Charliem zaczyna rodzić się uczucie, które wystawia na próbę jej dotychczasowy związek. W tle słońce Toskanii, winnice i urokliwe miasteczka, które nadają historii romantyczny, niemal baśniowy charakter.

Mieszane recenzje, ale wielki sukces

Choć krytycy oceniali film różnie, np. w serwisie Rotten Tomatoes tylko 42 proc. recenzji było pozytywnych, widzowie pokochali tę historię. Produkcja zarobiła na świecie ponad 79 milionów dolarów i do dziś cieszy się popularnością. Film jest dostępny na Netflix, więc to idealna okazja, by wrócić do wzruszającej historii o drugich szansach, miłości silniejszej niż czas i odwadze, by zawalczyć o szczęście

Przeczytaj źródło