Nagranie z Banasiem hitem sieci. „Sam się z siebie śmiałem”

2 tygodni temu 35
ZIZOO.PL

Niefortunne przejęzyczenie Mariana Banasia szerokim echem odbiło się w sieci. Były prezes NIK zabrał głos ws. wpadki.

Były minister finansów (za czasów Prawa i Sprawiedliwości – rząd Mateusza Morawieckiego) gościł w studiu Kanału Zero. Wywiad w dniu 14 stycznia (w środę) z Banasiem przeprowadzał Robert Mazurek.

W pewnym momencie rozmowy były szef Najwyższej Izby Kontroli, chcąc zacytować zasadę prawnicza, którą kierowano się w starożytności, pomylił się. Przypadkowo wypowiedział nazwę jednej z największych firm, najbardziej znana z produkcji popularnych środków antykoncepcyjnych dla mężczyzn – prezerwatyw.

Banaś dzień później opublikował w mediach społecznościowych film, w którym odnosi się do wpadki. Fragmenty materiału wideo, pochodzące z Kanału Zero, zdążyły już do tego czasu dotrzeć do milionów internautów, którzy nie kryją rozbawienia.

Zabawna pomyłka byłego szefa NIK. Marian Banaś zabrał głos: Nic, co ludzkie, nie jest mi obce

– Po pierwsze – wyznaję zasadę... Durex – stwierdził, ku zaskoczeniu Mazurka, były szef NIK. Analizując nagranie wyraźnie widać, że byłemu szefowi resortu finansów umknęła treść sentencji, którą zamierzał przytoczyć, by wyjaśnić opinii publicznej zasadę, którą się kieruje. – „Dura lex sed lex”, ja panu przypomnę – poprawił szybko Banasia redaktor prowadzący, co oznacza „twarde prawo, ale prawo”. Autorem słów jest jurysta (inaczej – znawca ówczesnej wykładni prawa) Ulpian.

W opisie krótkiego filmu, który pojawił się na profilu X byłego prezesa najwyższego organu kontroli (podlegającemu Sejmowi), po raz kolejny sięgnął on po starożytny cytat – tym razem autorstwa Terencjusza – komediopisarza. „Człowiekiem jestem i nic, co ludzkie, nie jest mi obce” – pisze w swojej obronie Banaś.

W sumie miło dostarczyć wszystkim radości. Sam zresztą się z siebie śmiałem. Poróbmy to jeszcze chwilę, a potem wróćmy do spraw poważnych. Padło ich trochę w rozmowie – zwrócił uwagę.

twittertwitterCzytaj też:
Czym zajmuje się Agata Kornhauser-Duda? Odpowiedź byłego prezydenta może zaskoczyć
Czytaj też:
Kłótnia na antenie, Ogórek nie wytrzymała. „Pan śmie do mnie powiedzieć coś takiego!”

Przeczytaj źródło