Na jaw wyszła prawda o życiu Weroniki Rosati. Nawet jej mama zabrała głos

3 tygodni temu 15
ZIZOO.PL

Weronika Rosati od zawsze chciała żyć w USA


Weronika Rosati to jedna z tych aktorek, która nie obawiała się podążać własną drogą. Choć wielu jej to odradzało, 20 lat temu zdecydowała się wyjechać z Polski i kontynuować karierę w Stanach Zjednoczonych.

Jej mama w rozmowie z Plejadą przyznała, że nie taki scenariusz wymarzyła sobie dla córki:

"Ona od zawsze chciała studiować w USA. Na początku, oczywiście, myśleliśmy, że to jej przejdzie, że to fascynacja typowa u dziewczynek szczególnie, ale potem zaczęła poważnie traktować wszystkie rzeczy. (...) Mówiliśmy Weronice: "Słuchaj, spróbuj może w Polsce. Może spróbuj w Łodzi, w szkole filmowej". Odpowiadała: "Nie jesteście rodziną filmową, kompletnie nie macie nic wspólnego z tym środowiskiem". Teatr ją mniej interesował niż film, może dlatego, że lepiej czuje się przed kamerą niż przed żywą publicznością".

Weronika w liceum zaczęła naukę aktorstwa w Szkole Aktorskiej Państwa Machulskich. Po maturze dostała się na teatrologię w Akademii Teatralnej w Warszawie i na wydział aktorski w łódzkiej filmówce. Wybór padł na Łódź.


Ewa Chodakowska o relacji z Lewandowską. Co myśli o diecie gwiazd?pomponik.pl


Mama Rosati przyznała ze smutkiem. "Nie daje rady"


Weronika Rosati w Polsce nie miała łatwo, bo wielu ludzi wiedziało, kim jest jej ojciec. Dariusz Rostati - znany polityk i ekonomista - szybko stał się powodem, dla którego Weronika miała trudniej niż inni koledzy z roku. Nie mogła liczyć na serdeczność kolegów i koleżanek.

"(...) ona codziennie dzwoniła. Często z płaczem, że już nie daje rady" - opowiadała dalej mama aktorki.

Wyjazd do Stanów Zjednoczonych okazał się najlepszą opcją, by zacząć życie na własnych warunkach i pokazać, że w przypadku gwiazdy mowa o prawdziwym talencie. Weronika zdecydowała się na studia w Lee Strassberg Institute w Nowym Jorku i niedługo potem spakowała walizki.

Weronika Rosati wyjechała. To zmieniło wszystko


Weronika Rosati opuściła rodzinne strony, choć jej kariera w Polsce właśnie weszła na nowy poziom.

"Wyjechałam daleko od domu i byłam zdana sama na siebie. (...) Zwłaszcza że przeżywałam wtedy złoty czas Polsce. (...) miałam okładki i kontrakty reklamowe, ale wyszłam ze strefy komfortu. Chciałam iść drogą, którą sobie wymyśliłam" - opowiadała Onetowi.

"(...) Gdybym mogła przebierać tutaj w ofertach, nie zdecydowałabym się rzucić na głęboką wodę i szukać więcej możliwości za granicą, które spełniałyby mnie aktorsko" - dodała aktorka.

Weronika dziś nie potrzebuje "statusu gwiazdy", aby być szczęśliwą.

"Odnoszę wrażenie, że kiedy trafiam na amerykański plan, nikt nie ma opinii na mój temat, ani nie zastanawia się, jak mi się udało. W Polsce spotykam się rzadko, ale czasami z osobami, które są mi niechętne i wydaje im się, że mają prawo okazywać mi tę niechęć. (...) Dlatego chcę, żeby moja córka żyła w świecie, (...) gdzie ludzie mogą być tym, kim chcą" - zwierzała się.

Czytaj też:

Niespodziewane wieści ws. Rosati i hollywoodzkiego aktora. Spływają już gratulacje

Teresa Rosati nie wytrzymała ws. córki Weroniki. Wprost mówi, jak było jej ciężko

Weronika Rosati mieszka w Stanach i ma konkretne wnioski. Tak mówi o Polakach

Przeczytaj źródło