Monika Miller, wnuczka byłego premiera Leszka Millera, od lat budzi emocje swoimi odważnymi decyzjami dotyczącymi wyglądu. 31-latka, znana z serialu "Gliniarze", postanowiła przejść kolejną spektakularną metamorfozę. Tym razem aktorka zdecydowała się na lifting tygrysi, inwazyjny zabieg medycyny estetycznej, którego efekty od razu pokazała na swoim profilu na Instagramie.
Monika Miller zaskoczyła fanów zdjęciami po liftingu tygrysim. Ale metamorfoza
Lifting tygrysi, któremu poddała się Monika Miller, jest jednym z najbardziej kontrowersyjnych zabiegów ostatnich miesięcy. Procedura polega na chirurgicznym nacięciu skóry w okolicach skroni oraz podciągnięciu powięzi mięśniowych twarzy. Efektem ma być uniesienie brwi, wygładzenie kurzych łapek, podkreślenie kości policzkowych i redukcja bruzd nosowo-wargowych. Lekarze określają finalny rezultat jako tzw. "kocie oko", czyli spojrzenie, które wygląda wyjątkowo intrygująco i młodo. Niedawno na lifting tygrysi zdecydowała się także Julia von Stein.
Monika Miller opublikowała zdjęcia "przed" i "po", prezentując swoją nową twarz bez cienia wątpliwości. Dodała również wpis.
Pod najnowszym postem z metamorfozy zaroiło się od komentarzy zachwyconych internautów. Wielu z nich zgodnie podkreślało, że największe wrażenie robi jej tajemnicze spojrzenie.
Metamorfozy Moniki Miller. Celebrytka nie ukrywa swoich zabiegów
Monika Miller często relacjonuje życie prywatne w social mediach. To nie pierwszy raz, kiedy głośno i szczerze opowiada o swoich zmianach. Aktorka już w 2020 roku przeszła operację powiększenia biustu aż o dwa rozmiary. Wcześniej decydowała się również na modelowanie ust oraz wypełnianie policzków. Gwiazda "Gliniarzy" nie kryje, że zabiegi medycyny estetycznej są dla niej sposobem na wyrażenie siebie.
W komentarzach pojawiła się informacja, że koszt zabiegu wynosi 15 tys. złotych. Mimo wysokiej ceny, coraz więcej osób interesuje się tym rozwiązaniem, licząc na natychmiastowy efekt odmłodzenia. Lifting tygrysi wciąż budzi kontrowersje wśród ekspertów i fanów medycyny estetycznej, ale Monika Miller nie ma wątpliwości co do swojej decyzji.
Zobacz także:

1 godzine temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·