Miliony z dotacji pod lupą. Akt oskarżenia wobec byłych proboszczów z Bytomia

3 tygodni temu 16
ZIZOO.PL

Prokuratura Okręgowa w Katowicach poinformowała o skierowaniu do sądu aktu oskarżenia przeciwko dziesięciu osobom w związku z nieprawidłowościami przy ubieganiu się o dotacje na realizację projektów finansowanych ze środków publicznych. Postępowanie dotyczyło dwóch parafii z Bytomia, które korzystały z dofinansowania na inwestycje realizowane przy udziale środków krajowych oraz funduszy Unii Europejskiej.

Sprawa ma charakter wielowątkowy i obejmuje zarówno etap składania wniosków o dofinansowanie, jak i późniejsze rozliczanie projektów. Jak ustalili śledczy, mechanizm nieprawidłowości miał polegać na posługiwaniu się dokumentacją, która nie odzwierciedlała rzeczywistego przebiegu prac ani faktycznie poniesionych kosztów.

Śledztwo po zawiadomieniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego

Postępowanie zostało wszczęte po zawiadomieniu złożonym przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Analiza materiałów zgromadzonych przez CBA doprowadziła do uruchomienia śledztwa, które objęło nieprawidłowości przy ubieganiu się o dotacje w Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego oraz w Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Chodziło o projekty finansowane ze środków publicznych, w tym unijnych, realizowane w ramach regionalnego programu operacyjnego na lata 2014–2020. Był to jeden z kluczowych instrumentów dystrybucji funduszy europejskich na poziomie województwa, co dodatkowo podnosi wagę zarzutów stawianych oskarżonym.

Zarzuty: przywłaszczenie, pranie pieniędzy i fałszywe dokumenty

W toku śledztwa zarzuty przedstawiono dziesięciu osobom. Wśród nich znaleźli się dwaj byli proboszczowie bytomskich parafii oraz przedsiębiorcy uczestniczący w realizacji inwestycji wspieranych ze środków publicznych. Jednym z głównych oskarżonych jest Tadeusz P., któremu zarzucono doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem na kwotę przekraczającą 30 milionów złotych. Drugi z duchownych, Marek P., odpowiada za czyny, których skutkiem miała być strata przekraczająca 2 miliony złotych.

Katalog zarzutów w tej sprawie jest szeroki i obejmuje m.in. przywłaszczenie mienia powierzonego, pranie brudnych pieniędzy, posługiwanie się podrobionymi dokumentami, wykorzystywanie nierzetelnych faktur oraz składanie fałszywych zeznań. Prokuratura wskazuje, że zarzucane działania miały charakter świadomy i były elementem szerszego mechanizmu umożliwiającego wyłudzenie dotacji oraz ich niezgodne z przeznaczeniem wykorzystanie.

Postępowanie sądowe przed Sądem Okręgowym w Katowicach

Akt oskarżenia trafił już do sądu. Sprawą w pierwszej instancji zajmie się Sąd Okręgowy w Katowicach. To właśnie ten sąd będzie oceniał zgromadzony materiał dowodowy, w tym dokumentację finansową, umowy, faktury oraz zeznania świadków i podejrzanych.

Jak podkreśla prokuratura, skala sprawy oraz liczba wątków powodują, że proces może być długotrwały i skomplikowany. Odpowiedzialność karna oskarżonych będzie rozpatrywana w kontekście przepisów dotyczących ochrony mienia publicznego oraz prawidłowego wydatkowania środków pochodzących z budżetu państwa i funduszy europejskich.

Informacje o skierowaniu aktu oskarżenia przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach, prok. Aleksander Duda.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Przeczytaj źródło