Chociaż coraz więcej gwiazd nie tylko lubi wspominać w wywiadach o spisaniu testamentu, a nawet jest z tego dumna, potrzeba zadbania zawczasu o takie sprawy wolno przebija się do świadomości Polaków.
Pałys, Tomaszewska, Lubomirski: oni już spisali testamenty
Wśród gwiazd, które nie robią tajemnicy z tego, że spisały już swoją ostatnią wolę są m.in. Renata Pałys, Martyna Wojciechowska czy Małgorzata Tomaszewska. Jednak, choć temat testamentu bywa poruszany w wywiadach, nie przyczynia się to do upowszechnienia tego dokumentu wśród Polaków. Ostatnio w "Fakcie" zachęcał do jego sporządzenia Jan Lubomirski-Lanckoroński, z zawodu radca prawny.
Renata Pałys spisała testament, chociaż jest mamą jedynaka. Jak wyjaśniła w "Fakcie", wyciągnęła wnioski z tego, co przed laty słyszała od mamy:
"Moja mama pracowała w notariacie, więc wiem, jak to wygląda, gdy ktoś odejdzie i nie zostawi po sobie porządku. Rodzina potrafi się kłócić nawet nad trumną".
Mieczysław Hryniewicz wspomina podział spadku
Jak właśnie wyznał Mieczysław Hryniewicz, na szczęście nie dotyczy to jego rodziny. Jak przekonuje w "Fakcie" rozprawa spadkowa, konieczna w przypadku braku testamentu, nie zawsze jest niszczącym doświadczeniem, wręcz przeciwnie, może zjednoczyć rodzinę:
"Brak testamentu nie musi oznaczać wojny. Jedna rozprawa, pełna zgoda rodzeństwa i wzruszona sędzina, która popłakała się na rozprawie".
Jak się okazuje, rodzice aktora spisali tylko testamenty wzajemne, więc po ich śmierci syn i dwie córki musieli dogadać się między sobą. Jak wspomina Hryniewicz:
"Mój ojciec zwykł mawiać, że spadkobierców należy niszczyć. Ale nie dotrzymał słowa, coś tam nam zostawił. Jakieś kilkaset metrów działki w Poznaniu i domek. Na nas nie było nic zapisane, czyli na mnie i moje dwie siostry, ale sami załatwiliśmy to bez problemów, jedną rozprawą w sądzie, a zgoda rodzeństwa zrobiła ogromne wrażenie na sędzinie prowadzącej sprawę. Byłem ja i dwie moje siostry. Było bardzo sympatycznie. Pani sędzina aż się popłakała ze wzruszenia. Powiedziała, że rzadko widzi taką zgodę w rodzinie".
Renata Pałys zachęca do spisania testamentu
Niestety, doświadczenie, które stało się udziałem Hryniewicza, nie uchodzi za regułę. Renata Pałys wykazuje w tej kwestii daleko idącą ostrożność. Jak tłumaczyła w "Fakcie":
"Mimo że mój syn jest jedynakiem i wiadomo, że będzie wszystko dziedziczył, może być tak, że się pierwsza zawinę i wtedy jest dwóch spadkobierców. Trzeba to tak zrobić, żeby nie mieli do mnie pretensji i żebym nie musiała ich straszyć po śmierci".
Z danych Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz Instytutu Rozwoju Gospodarczego SGH wynika, że testament posiada około 10 procent Polaków po 40. roku życia. To niewiele na tle innych krajów europejskich.
Zobacz też:
Renata Pałys przed dekadą spisała testament. Wyjawiła, co się z nim stało
Książę Jan Lubomirski zawczasu podzielił swój majątek. Spisał testament
Tomaszewska ledwie skończyła 33 lata i już spisała testament! Obawia się o swoje życie?
Agnieszka Hyzy o ślubie Cichopek. O co poprosiła gości?pomponik.tv

3 tygodni temu
21








English (US) ·
Polish (PL) ·