Karol Nawrocki wygłosił przemówienie podczas spotkania z korpusem dyplomatycznym. Komentowane są nie tylko merytoryczne aspekty wydarzenia. Uwagę przykuła także kreacja pierwszej damy.
W czwartek 15 stycznia odbyło się noworoczne spotkanie pary prezydenckiej z korpusem dyplomatycznym. Karol Nawrocki już na wstępie swojego przemówienia podkreślił, że Polsce udało się osiągnąć duży sukces gospodarczy dzięki „35 latom ciężkiej pracy rodaków, ich przedsiębiorczości, innowacyjności oraz pracowitości”.
– Sukces, z którego jesteśmy dziś dumni, jest efektem gospodarności Polaków, ograniczenia patologii gospodarczych, zwalczania korupcji oraz realizacji przez niektóre rządy idei zrównoważonego rozwoju. Dzisiaj jesteśmy otwarci na współpracę z partnerami z każdego kontynentu i na dzielenie się naszym doświadczeniem – zaznaczył prezydent.Karol Nawrocki o celu Rosji. „To się od wieków nie zmienia”
W dalszej części przemówienia Karol Nawrocki podkreślił, że jesteśmy w takim momencie historii świata, w którym „bezpieczeństwo jest poddawane ciągłym próbom, a pokój nie jest dany raz na zawsze”. W tym kontekście prezydent wspomniał o agresywnej postawie Rosji, która blisko cztery lata temu rozpoczęła pełnowymiarową agresję na Ukrainę.
– Nasze doświadczenia historyczne potwierdzają prawdę, że nieważne, to konsekwentnie powtarzam, nieważne czy Rosja jest carska, biała, czy czerwona – jej celem jest zawsze chęć podboju. To się od wieków nie zmienia. Dlatego wspierałem i nadal będę wspierał wysiłki, które mogą doprowadzić do wypracowania trwałego i sprawiedliwego pokoju oraz zapewnią Europie bezpieczeństwo – zaznaczył Karol Nawrocki.
Prezydent wspomniał również o tym, że zarówno Polska, jak i pozostałe państwa wschodniej flanki NATO, stały się celem rozmaitych ataków hybrydowych, które przeprowadza Rosja. Jednocześnie Karol Nawrocki podkreślił, że Polska rozbudowuje własne siły zbrojne i ich zdolności do obrony, a także wzmacnia odporność społeczeństwa i umacnia strategiczne sojusze. – Podstawą polskiego bezpieczeństwa są zdolności własne i członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim – podsumował.
Marta Nawrocka w blasku fleszy. „Zależało jej na elegancji, prostocie i komforcie”
Uwagę przykuły nie tylko merytoryczne aspekty wydarzenia, ale także kwestie drugorzędne. Marta Nawrocka na tę okazję wybrała czarną, długą suknię z weluru, która podkreślała jej sylwetkę. Kreacja wyróżniała się ozdobnymi mankietami z bufkami i prześwitującym materiałem na ramionach.
– Projekt miał łączyć klasyczną elegancję dyplomatyczną z delikatnym, nowoczesnym akcentem, bez nadmiernej ekstrawagancji. Stąd wybór czerni jako koloru ponadczasowego, symbolu klasy i powagi, oraz weluru – tkaniny szlachetnej, idealnej na wieczorne, oficjalne wydarzenia – przekazała w rozmowie z „Faktem” Magdalena Rycerska-Zdunek, stylistka pierwszej damy.Jak się okazuje Marta Nawrocka, aktywnie uczestniczyła w procesie powstawania sukni. – Pierwsza dama od początku określiła swoje ogólne preferencje dotyczące charakteru kreacji — zależało jej na elegancji, prostocie i komforcie. Udział prezydentowej polegał na świadomym wyborze spośród zaproponowanych szkiców oraz aktywnym uczestnictwie w przymiarkach i dopracowywaniu detali — podsumowała stylistka.
Czytaj też:
Słynna flaga trafiła na aukcję WOŚP. Kiedyś należała do Karola NawrockiegoCzytaj też:
Polacy zabrali głos ws. Marty Nawrockiej. Wymowne wyniki sondażu
Źródło: WPROST.pl / prezydent.pl / fakt.pl







English (US) ·
Polish (PL) ·