Marcelina Zawadzka tłumaczy się z pobytu w Dubaju. Takim sposobem wróciła do Polski

2 godziny temu 7
ZIZOO.PL

Marcelina Zawadzka wróciła z Dubaju i jest już w Polsce. Razem z narzeczonym Maxem Gloecknerem oraz synem Leonidasem zatrzymała się w Malborku, gdzie mieszkają jej bliscy. Na Instagramie przekazała, że rodzinny wyjazd był odpowiedzią na dynamicznie zmieniające się okoliczności:

W dalszej części wpisu gwiazda zdradziła szczegóły całej sytuacji.

Marcelina Zawadzka wyjawia prawdę pobycie w Dubaju

Marcelina Zawadzka wyjaśniła, że w październiku ubiegłego roku wyjechała z Polski do Dubaju, gdzie razem z mężem wynajęli dom na rok. Jak przekazała, w tym mieście od wielu lat mieszka brat Maxa z żoną i dziećmi, którzy zdążyli zorganizować sobie w Emiratach życie. O swoim obecnym spojrzeniu na pobytu Dubaju modelka powiedziała otwarcie.

Gwiazda nie ukrywała, że i tak miała w planach powrót do ojczyzny.

Nie zabrakło też relacji z życiu w Dubaju podczas irańskich ataków oraz wyjaśnienia okoliczności powrotu do Polski.

Marcelina Zawadzka o ewakuacji z Dubaju

W swoim wpisie Marcelina Zawadzka zwróciła uwagę na sytuację w Dubaju, mimo wcześniej relacjonowanych odczuwalnych wstrząsów, życie miało wyglądać normalnie.

Jednocześnie gwiazda nie kryła, że niepewna sytuacja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich skłoniła ją do powrotu do Polski, którego logistyka nie była najprostsza.

W dalszych słowa wskazała, że decyzję o powrocie pokierowała też poczuciem odpowiedzialności za swojego syna.

Zobacz także:

Przeczytaj źródło