Podczas rodzinnych ferii w Dubaju, Małgorzata Tomaszewska - znana prezenterka telewizyjna - przeżyła dramatyczne chwile. Jak wynika z jej relacji w mediach społecznościowych, w trakcie jazdy doszło do kolizji drogowej z udziałem trzech pojazdów: auta prowadzonego przez nią, taksówki oraz trzeciego samochodu. Tomaszewska znajdowała się w pojeździe razem z dziećmi i swoją mamą. Całą sytuację dokładnie zrelacjonowała.
Wypadek Tomaszewskiej i zaskakujące zachowanie policji w Dubaju
Wypadek Małgorzaty Tomaszewskiej miał miejsce na jednej z dubajskich ulic. Według słów prezenterki, taksówka uderzyła w inny samochód, który następnie uderzył w jej pojazd. Całe zdarzenie określiła jako „drobny karambol”.
Największym zaskoczeniem dla Tomaszewskiej i jej bliskich były obowiązujące w Dubaju procedury związane z wzywaniem służb porządkowych. W przeciwieństwie do Polski, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich policję trzeba wezwać za pomocą specjalnej aplikacji.
W dalszych relacjach Tomaszewska zdradziła więcej szczegółów związanych z sytuacją, w której się znalazła, oraz opowiedziała o funkcjonującej w Dubaju policji.
To nie koniec komplikacji u Tomaszewskiej
Po początkowym zgłoszeniu i powrocie do miejsca pobytu, Tomaszewska otrzymała informację, że musi ponownie pojawić się na miejscu wypadku. Okazało się, że w formularzu zgłoszenia pojawiły się nieprawidłowości.
Trasa powrotu okazała się skomplikowana, co dodatkowo wpłynęło na stres i czas trwania całej sytuacji. Ostatecznie jednak udało się dopełnić wszystkich formalności wymaganych przez lokalne służby. Tomaszewska podkreśliła, że cała procedura była dla niej zaskoczeniem. Nie spodziewała się, że w Dubaju proces zgłaszania kolizji może być tak złożony i wymagać samodzielnego działania ze strony uczestników wypadku.
Zobacz także:
- Małgorzata Tomaszewska pokazała narzeczonego! Nie kryje radości
- Tomaszewska o tym, co zobaczyła na sali weselnej u Anity i Adriana ze "ŚOPW". Zdradziła też sekret

5 dni temu
12






English (US) ·
Polish (PL) ·