Polski Związek Tenisowy oficjalnie zwrócił się do organizatorów Wimbledonu z prośbą o przyznanie Mai Chwalińskiej "dzikiej karty" do turnieju głównego. Bez niej polska tenisistka, która wdarła się przebojem do czołowej ósemki French Open, w Londynie musiałaby się przebijać przez trzystopniowe kwalifikacje. Listy startowe Wimbledonu zostały bowiem zamknięte przed spektakularnym skokiem w rankingu Chwalińskiej.

2 godziny temu
3








English (US) ·
Polish (PL) ·