Ledwo zaczął się sezon, a tu takie wieści ws. Hurkacza

3 tygodni temu 18
ZIZOO.PL

W poprzednim roku Hubert Hurkacz zmagał się z poważnymi problemami ze zdrowiem. Nasz najlepszy tenisista ostatnich lat na początku lipca przeszedł artroskopię kolana. Operacja zakończyła dla niego sezon 2025. Hurkacz wrócił wraz z początkiem bieżącego roku, reprezentując Polskę w turnieju United Cup. 

Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, że jeszcze sporo przede mną"

Hurkacz błyszczał w turnieju United Cup 

Wydaje się, że po kontuzji nie ma już śladu. Hubert Hurkacz był ważnym punktem polskiego zespołu w trakcie United Cup. Szczególne wrażenie robią mecze Polaka z zawodnikami światowej czołówki. Nasz reprezentant pokonał takich zawodników jak Taylor Fritz czy Alexander Zverev. Po wyrównanym meczu przegrał z Australijczykiem Alexem De Minaurem. To była jedyna porażka Hurkacza w tej imprezie. Nie przeszkodziła jednak w tym, aby 11 stycznia wspólnie z całym polskim zespołem wygrać pierwszy w historii naszego kraju United Cup.

W tej statystyce błyszczy Hurkacz. Co za liczby

Od lat znakiem firmowym Huberta Hurkacza jest serwis. Polak ma blisko dwa metry wzrostu, dysponuje też niesamowitym zasięgiem. To wszystko sprawia, że rywale mają ogromny problem z jego podaniem. Nic się nie zmieniło po powrocie naszego tenisisty po kontuzji. W pierwszych dniach 2026 roku może się pochwalić największą liczbą asów na całym świecie.

Zobacz też: Ależ demolka w meczu Polki w Australian Open. 67 minut i koniec

Autor tenisowego podcastu "The Tennis Talker" podał na portalu X, że nasz zawodnik zanotował od początku roku aż 95 asów serwisowych. Aż o 18 wyprzedził drugiego w tym zestawieniu Francuza Mpetshi Perricard, który zanotował 77 punktów z serwisu. Trzeci był Amerykanin Opelka z 65 asami. 

Przed Hurkaczem Australian Open 

Teraz Huberta Hurkacza czeka pierwszy po przerwie wielkoszlemowy turniej. Obecnie trwają kwalifikację do głównej imprezy. Dotychczasowym największym sukcesem Polaka w Australian Open jest ćwierćfinał w 2024 roku. Dobra forma w United Cup daję nadzieję na poprawę rezultatu. 

Przeczytaj źródło