Niebawem rusza nowa edycja programu "The Traitors. Zdrajcy". Produkcja stopniowo ogłosza uczestników show. Okazuje się, że wśród nich znalazł się ksiądz Rafał Główczyński, znany w sieci jako "ksiądz z osiedla". Te wieści wywołały poruszenie. Spodziewaliście się oburzenia? A tu nic bardziej mylnego. Komentarze fanów mocno mnie zaskoczyły.
"The Traitors. Zdrajcy" stał się wielkim hitem TVN. Widzowie chętnie śledzili losy uczestników, którzy grali w grę opartą na manipulacji, zaufaniu i strategii, czyli słynną "Mafię", a w dodatku sceny rozgrywały się w mrocznym zamku. Wyszły już dwa sezony programu, a teraz zapowiadają trzeci.
Ksiądz w "The Traitors"
Na ekranach zobaczymy studentkę, wykładowcę, policjantkę, barmana, DJ-kę, negocjatora, zawodowego pokerzystę, strażaka, striptizerkę i... księdza. Produkcja na oficjalnym profilu na Instagramie ogłosiła nazwisko duchownego. To ks. Rafał Główczyński, który aktywnie prowadzi swój profil na Tik-Toku pod nazwą "ksiądz z osiedla".
Kapłan nigdy nie obawiał się poruszać kontrowersyjnych tematów na swoim profilu. Otwarcie mówił m.in. o zarobkach księży czy świętowaniu Halloween. Co więcej, ostatnio było głośno o tym, że otworzył klubokawiarnię "Cyrkl Motyli" w miejscu dawnej agencji towarzyskiej.
"9 lat w konfesjonale – wie, jak chronić cudze sekrety. Czy tajemnice w 'The Traitors. Zdrajcy' będą u niego bezpieczne?" – zastanawia się produkcja w opisie. Skomentował to też sam zainteresowany. "Oficjalnie będę w "The Traitors". Czemu? Bo mnie zaprosili. Po co? Żeby dotrzeć do tych, co nie chodzą do Kościoła, ale oglądają telewizję. Co ksiądz tam robił? Ewangelizował. Jak? Obejrzyjcie i zobaczcie. Premiera 22.02 o godz. 19:45" – zachęcał na swoim profilu.
A jak zareagowali na to internauci i fani formatu? O dziwo większość komentarzy jest pozytywna. Ludzie są ciekawi, jak w "The Traitors" wypadnie znany ksiądz. Nie obyło się też bez żartów. "No to ciekawie, będzie się działo"; "To może być mocny zawodnik" – pisali. Oczywiście byli też tacy, którzy byli nieco sceptycznie nastawieni do tej decyzji, ale to pojedyncze wiadomości. Ksiądz w "The Traitors" TVN. Reakcje fanów programu mocno mnie zaskoczyły
Niebawem rusza nowa edycja programu "The Traitors. Zdrajcy". Produkcja stopniowo ogłosza uczestników show. Okazuje się, że wśród nich znalazł się ksiądz Rafał Główczyński, znany w sieci jako "ksiądz z osiedla". Te wieści wywołały poruszenie. Spodziewaliście się oburzenia? A tu nic bardziej mylnego. Komentarze fanów mocno mnie zaskoczyły.
"The Traitors. Zdrajcy" stał się wielkim hitem TVN. Widzowie chętnie śledzili losy uczestników, którzy grali w grę opartą na manipulacji, zaufaniu i strategii, czyli słynną "Mafię", a w dodatku sceny rozgrywały się w mrocznym zamku. Wyszły już dwa sezony programu, a teraz zapowiadają trzeci.
Ksiądz w "The Traitors"
Na ekranach zobaczymy studentkę, wykładowcę, policjantkę, barmana, DJ-kę, negocjatora, zawodowego pokerzystę, strażaka, striptizerkę i... księdza. Produkcja na oficjalnym profilu na Instagramie ogłosiła nazwisko duchownego. To ks. Rafał Główczyński, który aktywnie prowadzi swój profil na Tik-Toku pod nazwą "ksiądz z osiedla".
Kapłan nigdy nie obawiał się poruszać kontrowersyjnych tematów na swoim profilu. Otwarcie mówił m.in. o zarobkach księży czy świętowaniu Halloween. Co więcej, ostatnio było głośno o tym, że otworzył klubokawiarnię "Cyrkl Motyli" w miejscu dawnej agencji towarzyskiej.
"9 lat w konfesjonale – wie, jak chronić cudze sekrety. Czy tajemnice w 'The Traitors. Zdrajcy' będą u niego bezpieczne?" – zastanawia się produkcja w opisie. Skomentował to też sam zainteresowany. "Oficjalnie będę w "The Traitors". Czemu? Bo mnie zaprosili. Po co? Żeby dotrzeć do tych, co nie chodzą do Kościoła, ale oglądają telewizję. Co ksiądz tam robił? Ewangelizował. Jak? Obejrzyjcie i zobaczcie. Premiera 22.02 o godz. 19:45" – zachęcał na swoim profilu.
A jak zareagowali na to internauci i fani formatu? O dziwo większość komentarzy jest pozytywna. Ludzie są ciekawi, jak w "The Traitors" wypadnie znany ksiądz. Nie obyło się też bez żartów. "No to ciekawie, będzie się działo"; "To może być mocny zawodnik" – pisali. Oczywiście byli też tacy, którzy byli nieco sceptycznie nastawieni do tej decyzji, ale to pojedyncze wiadomości. 
3 dni temu
11







English (US) ·
Polish (PL) ·