Od małego kochałam oglądać z moim tatą seriale kryminalne - wychowałam się na „Ekstradycji” i innych kultowych produkcjach lat 90. i 2000, takich jak „Sfora”, „Fala zbrodni” czy „Oficerowie”. Dlatego, kiedy odkryłam w katalogu VOD TVP serial kryminalny z dawnych lat pt. „Mrok” od razu usiadłam do oglądania. To produkcja, którą 20 lat temu pochłanialiśmy całą rodziną i byłam przekonana, że już nigdzie nie uda się go zobaczyć. Tymczasem mimo upływu lat serial nie tylko pojawił się w streamingu ale wciąż wciąga od pierwszych minut i jest prawdziwą perełką.
O czym jest polski serial kryminalny „Mrok”?
„Mrok” to polski serial telewizyjny wyprodukowany przez TVP w 2006 roku. Ośmioodcinkowa seria osadzona jest w realiach współczesnej Polski i pracy policji. Każdy odcinek to zamknięta zagadka kryminalna - od wyłudzeń, przez porwania dla okupu, po zabójstwa - a akcja dzieje się głównie w Warszawie i okolicach.
W centrum wydarzeń stoi komisarz Michał Grosz (Przemysław Bluszcz), którego życie prywatne ustępuje miejsca służbie. To twardziel z zasadami, czasem cyniczny, ale sprawiedliwy i inteligentny, gotowy użyć podstępu dla dobra śledztwa. Wsparciem i duchową podporą dla Grosza jest komendant Modest Strumiłło (Bronisław Cieślak - legendarny porucznik Borewicz z „07 zgłoś się”), który powoli zbliża się do emerytury, ale wciąż pozostaje niezastąpionym mentorem.
Towarzyszą mu młodzi policjanci: Marta Czapska (Magdalena Popławska) i Marcin Burhardt (Marcin Kwaśny aktor filmowy i teatralny znany z m.in. „Listów do M.” oraz „Nigdy w życiu”). Zespół wspólnie mierzy się z trudnymi sprawami, poznaje motywy przestępców i stara się działać zgodnie z prawem, bez ulegania emocjom czy uprzedzeniom.
View oEmbed on the source websiteDlaczego warto obejrzeć serial „Mrok”?
Serial wyróżnia się spokojnym, klasycznym tempem, realistycznym podejściem do pracy policji i świetną obsadą. Przemysław Bluszcz („Pitt Bull”, „Drogówka”, „Belfer”, „Gra z cieniem”) zazwyczaj odtwórca ról negatywnych, w roli Grosza pokazuje pełnię talentu: cyniczny, miejscami zgryźliwy, a jednocześnie wyważony i charyzmatyczny. Bronisław Cieślak dodaje produkcji nostalgię i sznyt dawnych seriali kryminalnych.
Twórcy postawili na inteligentne zagadki zamiast spektakularnych strzelanin czy kaskaderskich popisów. Przestępcami są zwykli ludzie, lekarze czy politycy, którzy po raz pierwszy wkraczają na drogę przestępstwa, a każdy odcinek zaskakuje rozwiązaniem. Dzięki temu „Mrok” przypomina najlepsze polskie produkcje sprzed lat - wciąga nie efekciarstwem, lecz dobrze skonstruowaną narracją i klimatem.
Widzowie wciąż doceniają serial „Mrok”
Serial, który choć nie jest idealny - mimo upływu lat wciąż ma swoich wiernych fanów. Oglądając „Mrok”, można poczuć prawdziwą nostalgię - stare ulice Warszawy, jeszcze bez neonów i szklanych biurowców, taksówki jeżdżące po bruku, atmosfera małych mafii i lokalnych układów. To świat, w którym kryminał miał inny rytm i smak. Widzowie na filmwebie dają serialowi ocenę 6,3, a w komentarzach piszą:
„Ten serial ma rewelacyjny poziom dawki humoru. Bluszcz jest miejscami cudownie cyniczny, scena z przesłuchaniem ciecia z pierwszego odcinka - mistrzowska!”
„Wreszcie coś na kształt '07 zgłoś się'. Obsada, muzyka i dialogi są na plus, a zagadki kryminalne wciągają od pierwszego odcinka.”
Największym „minusem” serialu jest to, że „ TVP nakręciła tylko 8 odcinków” - a chciałoby się obejrzeć znacznie więcej. Wszystkie odcinki tej polskiej kryminalnej perełki są dostępne na platformie VOD TVP. Ale ostrzegam - to jak powrót do przeszłości.

2 godziny temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·