Po kilku miesiącach nasilającej się konkurencyjnej walki nadchodzi czas „płaskoniżu”. Banki już nie palą się od obniżania stawek marż, chociaż pojedyncze, korzystne dla klientów korekty jeszcze znajdziemy w cennikach.
Po kilku miesiącach nasilającej się konkurencyjnej walki nadchodzi czas „płaskoniżu”. Banki już nie palą się od obniżania stawek marż, chociaż pojedyncze, korzystne dla klientów korekty jeszcze znajdziemy w cennikach.