- Karol Nawrocki podpisał ustawę budżetową na 2026 rok i jednocześnie zdecydował o skierowaniu jej do Trybunału Konstytucyjnego
- Jak wyjaśnił prezydent, nie chce, by brak podpisu pod budżetem "stał się alibi dla bezczynności rządu"
- W jego ocenie budżet na 2026 rok to budżet zapaści w ochronie zdrowia. - W tej sytuacji oczekuję od rządu natychmiastowych zmian w budżecie zapewniających stabilne finansowanie ochrony zdrowia - dodał
"Podpisałem budżet, by nie dawać rządowi alibi do bezczynności"
- Podpisuję budżet - by chronić stabilność państwa - i kieruję go do Trybunału Konstytucyjnego - by chronić przyszłość Polski. Podpisuję, dlatego, że brak budżetu nie rozwiązałby żadnego z problemów, przed którymi stoimy. Byłoby to natomiast ryzykiem dla stabilności i przewidywalności spraw państwa - powiedział Karol Nawrocki w nagraniu udostępnionym przez jego kancelarię.
- Podpisałem budżet, by nie dawać rządowi alibi do bezczynności – podkreślił. Dodał, że jego zdaniem jest to budżet chaosu, niespełnionych obietnic z kampanii wyborczej i zawiedzionych oczekiwań Polaków.
- Niepodpisanie ustawy budżetowej nie naprawi sposobu rządzenia, nie sprawi, że władza zacznie słuchać obywateli i realizować swoje zobowiązania wobec nich. Większość obywateli słusznie uważa, jest budżet - są wypłaty, emerytury, leczenie; nie ma budżetu - pojawi się niepewność - powiedział prezydent w nagraniu opublikowanym przez KPRP na portalu X.
Dodał, że nie chce dopuścić do tego, by jego decyzja stała się pretekstem do "kolejnej fałszywej narracji o blokowaniu pieniędzy oraz by brak podpisu pod budżetem "stał się alibi dla bezczynności rządu".
Prezydent upomina się o stabilne finansowanie ochrony zdrowia
Według prezydenta tegoroczny budżet "pokazuje bezradną kapitulację wobec wyzwań, przed jakimi stoi Polska" i jest oparty na gigantycznym zadłużeniu, które nie przekłada się na lepsze życie obywateli. Jest też drugim budżetem z rzędu, w którym deficyt stanowi blisko 1/3 całkowitych wydatków w państwie - powiedział.
Ocenił też, że jest to budżet zapaści w ochronie zdrowia. Zwrócił uwagę na pogorszenie warunków leczenia i żywienia w szpitalach. - To realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi. Dłuższe kolejki, brak świadczeń, zamykane oddziały. Już dziś szpitale ograniczają przyjęcia, bo wiedzą, że nikt im później nie zapłaci - podkreślił prezydent.
- W tej sytuacji oczekuję od rządu natychmiastowych zmian w budżecie zapewniających stabilne finansowanie ochrony zdrowia. Zgodnie z konstytucją tylko rząd ma prawo inicjatywy w procedurze budżetowej - dodał.
W ocenie głowy państwa budżet na ten rok to "stagnacja, a nie rozwój". - Następuje spadek realnego finansowania nauki. Rektorzy wyższych uczelni zwrócili na to uwagę wskazując na najniższy poziom finansowania nauki od lat; wielokrotnie niższy od średniej wydatków państw OECD (Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju - PAP) - stwierdził.
Dodał, że jego zdaniem niewystarczająco dofinansowane są też kultura czy sport, a ustawa "nie uwzględnia głosu partnerów dialogu społecznego czy związków zawodowych".
- Skierowany do mnie budżet państwa nie realizuje także gwarancji bezpieczeństwa. Mimo wielu deklaracji nie zapewnia 5 proc. PKB na obronę - podkreślił prezydent Nawrocki.
Minister finansów: polityczny teatr bez realnych skutków
Skierowanie ustawy budżetowej na 2026 r. do Trybunału Konstytucyjnego to polityczny teatr bez realnych skutków - ocenił minister finansów Andrzej Domański. Dodał, że jest to budżet inwestycji oraz rekordowych nakładów na obronę.
- Prezydent podpisał budżet. Budżet inwestycji oraz rekordowych nakładów na obronę. Reszta, w tym skierowanie ustawy do TK, to polityczny teatr bez realnych skutków. My pracujemy dalej - ocenił Domański we wpisie na portalu X.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
20






English (US) ·
Polish (PL) ·