Już nie Bostony. Tej wiosny postawiłam na zamszowe Birkenstock Buckley w kolorze „roasted cashew”

1 dzień temu 5
ZIZOO.PL

Od lat jestem wierną fanką kultowych Birkenstocków. Uwielbiam zarówno ikoniczne Arizony, jak i nieco bardziej zabudowane Bostony. Jednak w tym sezonie stawiam na trochę inny model, o nieco bardziej „mokasynowym” charakterze. Te ozdobione paskiem z klamrą mule na korkowej platformie to moja nowa obsesja – serio! Model Buckley w kolorze „roasted cashew” będę nosić do jeansów, sukienek i garniturowych spodni wide leg.

Jak wygląda kolor „roasted cashew”?

Birkenstock Buckley w kolorze „roasted cashew” wpadły mi w oko od razu, kiedy je zobaczyłam. Przede wszystkim ze względu na piękny i naprawdę uniwersalny w stylizacji kolor. To neutralny odcień z pogranicza beżu i jasnego brązu, który można porównać właśnie do prażonych orzechów nerkowca. Jest delikatny, ma w sobie nutę karmelu, ale jest bardziej stonowany niż głęboki brąz. Balansuje na granicy ciepłych i chłodnych tonów, który w połączeniu z naturalnym zamszem nabiera stylowej miękkości i świetnie pracuje ze światłem.

View Burdaffi on the source website Już nie Bostony. Tej wiosny postawiłam na zamszowe Birkenstock Buckley w kolorze „roasted cashew”

Jeśli jesteś minimalistką, która przy zakupie ponadczasowych klasyków stawia na sprawdzone neutrale, to po pierwsze - witaj w klubie, a po drugie – koniecznie sprawdź te półotwarte chodaki, które stylem mocno zbliżone są do klasycznych mokasynów. Zachwycają kolorem, stylem i wygodą, z której marka Birkenstock słynie od lat.

Birkenstock Buckley – czym różnią się od modelu Boston?

Kultowe Birkenstock Boston można rozpoznać na kilometr. Wyróżniają się charakterystyczną, najczęściej zamszową, cholewką o zabudowanej formie, korkową podeszwą i wygodą nie do podrobienia. Czy można je pomylić ze skórzanymi Birkenstockami Buckley? Raczej nie, a oto dlaczego.

View Burdaffi on the source website

Birkenstock Buckley i modele Boston z jednej strony są do siebie podobne, z drugiej natomiast różnią się od siebie stylem i wykończeniem. Kultowe Bostony są minimalistyczne, skierowane bardziej w stronę miejskiego-casualu i mody użytkowej. Birkenstock Buckley natomiast to ich bardziej „mokasynowy” odpowiednik.

Zabudowana cholewka z naturalnego zamszu została w tym przypadku wzbogacona o charakterystyczne przeszycia i pasek z klamrą, które nadają klapkom nieco bardziej eleganckiego charakteru. Nadal pozostają ultrawygodne – mają anatomiczną wkładkę z korka i lateksu, stabilną podeszwę z lekkiej pianki EVA, głęboki zapiętek, a także skórzaną cholewkę i precyzyjne wykończenia, które zapobiegają otarciom i odparzeniom.

Jak stylizować Birkenstock Buckley w kolorze „roasted cashew”?

Wygodne, wyważone i zaskakująco stylowe w swojej prostocie. Zamsz w pięknym odcieniu „roasted cashew” dodaje im miękkości i sprawia, że pasują niemal do wszystkiego. Minimalistki je uwielbiają i nie czekają do lata, żeby je założyć. Już teraz noszą zamszowe Birkenstock Buckley w kolorze „roasted cashew” do jeansów, spódnic i sukienek.

Latem świetnie sprawdzą się w połączeniu z lnem, wiskozą i przewiewnymi szyfonami. Ja będę łączyć je także z satynowymi spódnicami midi o lekko rozkloszowanym kroju (w takim zestawieniu idealnie sprawdzą się podczas wieczornych spotkań z przyjaciółmi), stylowym garniturem i dopasowaną sukienką maxi.

View Burdaffi on the source website
Przeczytaj źródło