Trwa postępowanie po tragicznym wypadku Łukasza Litewki z 23 kwietnia w Dąbrowie Górniczej. Według dotychczasowych ustaleń 57-letni kierowca Mitsubishi Colt zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z nadjeżdżającym z naprzeciwka posłem jadącym na rowerze. Litewka zmarł mimo reanimacji. Stanowczy głos w sprawie zabrała prokuratura.
Prokuratura zabrała głos ws. śledztwa po śmierci Łukasz Litewki
Mężczyzna kierujący pojazdem w trakcie śmiertelnego wypadku Łukasza Litewki został zatrzymany i jest podejrzewany o spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Przyznał się do zarzucanego czynu, a swoje zachowanie tłumaczył m.in. utratą przytomności, rozkojarzeniem lub niepamięcią. Prokuratura podkreśla, że część wyjaśnień budzi jego wątpliwości.
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec podejrzanego, ale jednocześnie wskazał możliwość jego opuszczenia po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 40 tys. zł w terminie 14 dni. W razie wpłaty przewidziano dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Górniczej chce zaskarżyć jednak tę część postanowienia. Domaga się bezwzględnego aresztu, wskazując, że to jedyna gwarancja prawidłowego przebiegu postępowania, m.in. wobec ryzyka matactwa i obawy ucieczki.
Rodzina przekazała to tuż przed pogrzebem Łukasza Litewki
W mediach okazały się informacje o pogrzebie Łukasza Litewki. Co więcej, ze szczególnym apelem do chcących upamiętnić Litewkę zwrócili się najbliżsi zmarłego.
Zobacz także:
- Pilny komunikat Karola Nawrockiego ws. Łukasza Litewki. To już pewne
- Litewka zdążył wesprzeć akcję Łatwoganga przed śmiercią. W trakcie finału przekazali wiadomość, zrobili to ku jego pamięci

1 miesiąc temu
14







English (US) ·
Polish (PL) ·