- Tu nie ma szczęśliwego zakończenia, bo zawody wydają się być jak pociąg, który odjechał - powiedział Władysław Heraskewycz. Ukraiński skeletonista został wykluczony z ZIO w Mediolanie, ale nadal walczył przeciwko decyzji MKOl-u przed Trybunałem ds. Sportu w Loznannie. Po przesłuchaniu ogłosił jednak ostateczną decyzją. - Nie zamierzam wracać do Cortiny - powiedział wprost. Jest ostateczna decyzja ws. zdyskwalifikowanego Ukraińca
- Tu nie ma szczęśliwego zakończenia, bo zawody wydają się być jak pociąg, który odjechał - powiedział Władysław Heraskewycz. Ukraiński skeletonista został wykluczony z ZIO w Mediolanie, ale nadal walczył przeciwko decyzji MKOl-u przed Trybunałem ds. Sportu w Loznannie. Po przesłuchaniu ogłosił jednak ostateczną decyzją. - Nie zamierzam wracać do Cortiny - powiedział wprost. 
4 tygodni temu
22






English (US) ·
Polish (PL) ·