Nie możecie się doczekać sezonu na polskie truskawki? My też. Ale ceny tych uwielbianych owoców potrafią nieźle zaskoczyć, niestety nie zawsze pozytywnie. Prognozą dotyczącą tego, ile będą kosztować truskawki w 2026 roku, podzielił się "król truskawki". Lepszy scenariusz nie zachwyca, a o gorszym wolelibyście nie wiedzieć.
Wraz z pojawieniem się słońca i nadejściem cieplejszych dni (wciąż jeszcze przeplatanych zimową aurą) coraz wyraźniej czujemy nadchodzącą wiosnę. Po zmianie czasu dni staną się jeszcze dłuższe, a w naszych głowach nieśmiało kiełkują pierwsze pomysły na wycieczki rowerowe i grilla oraz zjedzenie polskich truskawek.
Sezon na te ostatnie zaczyna się zwykle w połowie maja, a fani "krajówek" muszą jeszcze poczekać lub zadowolić się owocami mrożonymi albo importowanymi do Polski. Ale to nie to samo, co aromatyczne i słodkie, choć nieidealne z wyglądu, "nasze" owoce. Mariusz Balcerzak, zwany "królem truskawki", jest plantatorem polskich truskawek. I podzielił się z "Faktem" prognozami dotyczącymi cen tych owoców w nadchodzącym sezonie.
Ile będą kosztować truskawki w 2026 roku?
Mariusz Balcerzak z Pruszcza pod Bydgoszczą wskazuje, że truskawki dobrze przezimowały. Dodaje jednak, że na razie jest ostrożny z prognozami, choć na tę chwilę "sytuacja wygląda obiecująco". Przypomina, że w ubiegłym roku maj nie był łaskawy dla roślin ani rolników: nocami pojawiały się przymrozki, które zmniejszyły plony, pustosząc pola i sady. Jeśli sytuacja się nie powtórzy, to cena truskawek w ocenie rolnika będzie podobna do tej, którą trzeba było za nie zapłacić w 2025 roku.
– Jeżeli maj okaże się łaskawy i nie uderzą przymrozki, truskawka będzie w podobnej cenie jak rok temu. Kilogram kosztował 10-12 zł – mówi "Faktowi" pan Mariusz.
To oznaczałoby, że za kobiałkę, czyli około 2 kilogramy owoców, zapłacilibyśmy około 20-24 zł. Ale to lepszy z dwóch scenariuszy.
Jeżeli w tym roku powtórzy się trudna sytuacja z ubiegłego sezonu, czyli nocne majowe przymrozki to truskawek (i nie tylko ich) będzie mniej, a ceny pójdą w górę.
– Jedno jest pewne, taniej niż w zeszłym roku nie będzie – mówi szczerze rolnik.
Kiedy jest sezon na truskawki?
Naturalny sezon na truskawki w Polsce zaczyna się zazwyczaj około połowy maja, jednak ważną rolę odgrywa pogoda. Przy bardzo ciepłej wiośnie plony na plantacjach mogą pojawić się nawet w pierwszym tygodniu maja, a w zimniejszych latach pierwsze owoce mogą dojrzeć dopiero na koniec miesiąca. Środek sezonu na krajowe truskawki przypada zwykle na okolice czerwca: to wtedy truskawki są najbardziej aromatyczne, a przy tym zazwyczaj najtańsze. Ostatnie polskie owoce zwykle sprzedawane są w lipcu, choć plantatorzy uprawiający nowe odmiany roślin potrafią oferować je jeszcze do sierpnia.
Rozpoznawanie polskich truskawek
W sklepie, na bazarze, bezpośrednio na plantacji. Polskie truskawki w sezonie możesz kupić w różnych miejscach. Ale odróżnienie ich od importowanych owoców nie dla wszystkich jest takie proste. Jak to zrobić?
Twoją uwagę powinien przykuć zapach. Truskawki z Polski pachną znacznie intensywniej od tych zagranicznych. Możesz też zapytać sprzedawcę o kraj ich pochodzenia (na bazarze) lub sprawdzić etykietę (w markecie). Uważaj na przesadne "okazje": zbyt niska cena powinna wzbudzić czujność, szczególnie na początku sezonu, bo owoce z Polski są wtedy zwykle droższe. Przyjrzyj się też wyglądowi truskawek (te krajowe są często bardziej różnorodne, bywają także mniejsze) oraz ich liściom i ogonkom (w "naszych" owocach zwykle są zielone, czasem jeszcze nieco wilgotne). Ile zapłacimy za polskie truskawki? Gorszego scenariusza nie chcesz znać
Nie możecie się doczekać sezonu na polskie truskawki? My też. Ale ceny tych uwielbianych owoców potrafią nieźle zaskoczyć, niestety nie zawsze pozytywnie. Prognozą dotyczącą tego, ile będą kosztować truskawki w 2026 roku, podzielił się "król truskawki". Lepszy scenariusz nie zachwyca, a o gorszym wolelibyście nie wiedzieć.
Wraz z pojawieniem się słońca i nadejściem cieplejszych dni (wciąż jeszcze przeplatanych zimową aurą) coraz wyraźniej czujemy nadchodzącą wiosnę. Po zmianie czasu dni staną się jeszcze dłuższe, a w naszych głowach nieśmiało kiełkują pierwsze pomysły na wycieczki rowerowe i grilla oraz zjedzenie polskich truskawek.
Sezon na te ostatnie zaczyna się zwykle w połowie maja, a fani "krajówek" muszą jeszcze poczekać lub zadowolić się owocami mrożonymi albo importowanymi do Polski. Ale to nie to samo, co aromatyczne i słodkie, choć nieidealne z wyglądu, "nasze" owoce. Mariusz Balcerzak, zwany "królem truskawki", jest plantatorem polskich truskawek. I podzielił się z "Faktem" prognozami dotyczącymi cen tych owoców w nadchodzącym sezonie.
Ile będą kosztować truskawki w 2026 roku?
Mariusz Balcerzak z Pruszcza pod Bydgoszczą wskazuje, że truskawki dobrze przezimowały. Dodaje jednak, że na razie jest ostrożny z prognozami, choć na tę chwilę "sytuacja wygląda obiecująco". Przypomina, że w ubiegłym roku maj nie był łaskawy dla roślin ani rolników: nocami pojawiały się przymrozki, które zmniejszyły plony, pustosząc pola i sady. Jeśli sytuacja się nie powtórzy, to cena truskawek w ocenie rolnika będzie podobna do tej, którą trzeba było za nie zapłacić w 2025 roku.
– Jeżeli maj okaże się łaskawy i nie uderzą przymrozki, truskawka będzie w podobnej cenie jak rok temu. Kilogram kosztował 10-12 zł – mówi "Faktowi" pan Mariusz.
To oznaczałoby, że za kobiałkę, czyli około 2 kilogramy owoców, zapłacilibyśmy około 20-24 zł. Ale to lepszy z dwóch scenariuszy.
Jeżeli w tym roku powtórzy się trudna sytuacja z ubiegłego sezonu, czyli nocne majowe przymrozki to truskawek (i nie tylko ich) będzie mniej, a ceny pójdą w górę.
– Jedno jest pewne, taniej niż w zeszłym roku nie będzie – mówi szczerze rolnik.
Kiedy jest sezon na truskawki?
Naturalny sezon na truskawki w Polsce zaczyna się zazwyczaj około połowy maja, jednak ważną rolę odgrywa pogoda. Przy bardzo ciepłej wiośnie plony na plantacjach mogą pojawić się nawet w pierwszym tygodniu maja, a w zimniejszych latach pierwsze owoce mogą dojrzeć dopiero na koniec miesiąca. Środek sezonu na krajowe truskawki przypada zwykle na okolice czerwca: to wtedy truskawki są najbardziej aromatyczne, a przy tym zazwyczaj najtańsze. Ostatnie polskie owoce zwykle sprzedawane są w lipcu, choć plantatorzy uprawiający nowe odmiany roślin potrafią oferować je jeszcze do sierpnia.
Rozpoznawanie polskich truskawek
W sklepie, na bazarze, bezpośrednio na plantacji. Polskie truskawki w sezonie możesz kupić w różnych miejscach. Ale odróżnienie ich od importowanych owoców nie dla wszystkich jest takie proste. Jak to zrobić?
Twoją uwagę powinien przykuć zapach. Truskawki z Polski pachną znacznie intensywniej od tych zagranicznych. Możesz też zapytać sprzedawcę o kraj ich pochodzenia (na bazarze) lub sprawdzić etykietę (w markecie). Uważaj na przesadne "okazje": zbyt niska cena powinna wzbudzić czujność, szczególnie na początku sezonu, bo owoce z Polski są wtedy zwykle droższe. Przyjrzyj się też wyglądowi truskawek (te krajowe są często bardziej różnorodne, bywają także mniejsze) oraz ich liściom i ogonkom (w "naszych" owocach zwykle są zielone, czasem jeszcze nieco wilgotne). 
2 godziny temu
8








English (US) ·
Polish (PL) ·