Gwiazdor „Barw szczęścia” zmarł niespodziewanie. Agentka zabrała głos

1 miesiąc temu 15
ZIZOO.PL

Wiadomość o nagłej śmierci Jakuba Łozy obiegła branżę 3 maja i wywołała szok. Aktor kojarzony m.in. z serialu „Barwy szczęścia”, a także trener personalny i kulturysta, zmarł w wieku 41 lat. Jego agentka, Ewa Rączy z warszawskiej agencji Skene, podkreśla, że jeszcze niedawno spotykali się przy pracy, a nic w jego zachowaniu nie zapowiadało takiego finału. Rodzina przekazała już też szczegóły pożegnania w Rzeszowie.

Nie żyje Jakub Łoza. Agentka aktora znanego z „Barw szczęścia” zabrała głos

Ewa Rączy nie ukrywa, że informacja o odejściu Jakuba Łozy była dla niej wstrząsem. Z jej relacji wynika, że widywali się przy okazji zawodowych działań. Planowali kolejne kroki, dopinali szczegóły, pracowali nad materiałami potrzebnymi aktorowi w dalszym rozwoju. Agentka zwraca uwagę, że Łoza sprawiał wrażenie osoby aktywnej i w dobrej formie, dlatego dramatyczna wiadomość tym mocniej zaskoczyła otoczenie.

Jakub Łoza był postacią rozpoznawaną przez widzów polskich seriali. Telewizyjna publiczność mogła kojarzyć go z epizodów w produkcjach takich jak „Barwy szczęścia”, „Szpital św. Anny” czy „Najpierw ucichły ptaki”, a jednocześnie świetnie odnajdywał się w świecie sportu. W mediach społecznościowych regularnie motywował do dbania o zdrowie i zmianę stylu życia, budując wokół tego swoją codzienną komunikację.

Warto przypomnieć, że to za pośrednictwem mediów dowiedzieliśmy się, że znany z „Barw szczęścia” Jakub Łoza nie żyje.

Jakub Łoza walczył z chorobą. Rodzina poinformowała o pogrzebie

Z ustaleń przekazanych przez osoby z jego otoczenia wynika, że Jakub Łoza od pewnego czasu zmagał się z chorobą. Dwa tygodnie przed śmiercią poinformował w sieci, że jest w trakcie leczenia. W swoim wpisie podkreślał spokój, zaufanie i akceptację tego etapu.

Rodzina Jakuba Łozy poinformowała, że uroczystości pogrzebowe odbędą się 7 maja 2026 roku o godz. 11:30 na cmentarzu Wilkowyja w Rzeszowie. To tam, w jego rodzinnym mieście, ma dojść do ostatniego pożegnania.

Zobacz także:

Przeczytaj źródło