Grażyna Torbicka do dziś nie może zapomnieć tego wywiadu. Nie poszedł po jej myśli... "Zaszli mi za skórę!"

22 godziny temu 9
ZIZOO.PL

Dziennikarka od lat uchodzi za jedną z najbardziej profesjonalnych i eleganckich rozmówczyń w polskich mediach. Jej doświadczenie obejmuje wywiady z legendami światowego kina, ale – jak sama przyznaje – nawet najlepiej przygotowany dziennikarz nie zawsze ma wpływ na przebieg rozmowy. Wspomnienia z niektórych spotkań do dziś wywołują w niej silne emocje.

Grażyna Torbicka i Martin Scorsese: spotkanie, które zapisało się w pamięci na zawsze

W rozmowie z Rafałem Kowalskim Grażyna Torbicka wraca do jednego z najbardziej symbolicznych momentów w swojej karierze w odpowiedzi na wylosowane pytanie: Do dziś nie mogę zapomnieć spotkania z...

"No, mam kilka takich spotkań, ale ponieważ rozmawiamy tu, gdzie rozmawiamy, w pokoju 503 w hotelu Bristol, to dokładnie w tym miejscu, w którym ja w tej chwili siedzę, siedział swego czasu Martin Scorsese" – wspomina. To właśnie tam rozpoczęła się ich rozmowa, która szybko przerodziła się w długi i znaczący wywiad.

Scorsese, znany nie tylko jako wybitny reżyser, ale również strażnik dziedzictwa filmowego, przyjechał do Polski z konkretną misją. "Jak wiadomo, on bardzo dba o światowe zasoby kinematograficzne, stara się zachowywać te największe dzieła filmowe, uchronić je od zapomnienia i przyjechał do Polski właśnie dlatego, żeby po raz kolejny jeszcze spojrzeć na to, co można tu zarchiwizować" – tłumaczy Torbicka. To nadało rozmowie szczególny kontekst – nie była to jedynie promocja czy kurtuazyjna wymiana zdań, ale spotkanie wokół ważnej idei.

Grażyna Torbicka, Viva! 8/2026

Grażyna Torbicka o braciach Coen. "Zaszli mi za skórę"

Nie wszystkie rozmowy w karierze Grażyny Torbickiej przebiegały jednak w równie komfortowej atmosferze. Dziennikarka szczerze przyznaje, że jednym z najbardziej wymagających doświadczeń był wywiad z braćmi Coen.

Już na początku rozmowy pojawiły się trudności. "Już nie pamiętam, czy to było po filmie ‘To nie jest kraj dla starych ludzi’, ale zdecydowanie panowie byli nie w humorze i nie w nastroju udzielania wywiadów. I odpowiadaliali: tak, nie: – wspomina. Lakoniczne odpowiedzi i brak zaangażowania rozmówców sprawiły, że wywiad zaczął wymykać się spod kontroli.

Joel i Ethan Coen.

Mimo niesprzyjających warunków Torbicka postawiła na swoje doświadczenie i przygotowanie. "Zwykle jestem jednak przygotowana do takiej rozmowy. A to jest najsilniejsza broń" – podkreśla, wskazując fundament swojej pracy.

Widząc, że rozmówcy nie wykazują inicjatywy, zdecydowała się przejąć stery. "Ponieważ widziałam, że oni nie mają ochoty w ogóle odpowiadać, więc troszeczkę za nich odpowiadałam, podprowadzając kolejne pytanie" – wyjaśnia. Przełom nastąpił niespodziewanie szybko. "No i gdzieś tam w trzeciej, czwartej minucie pękły te granice, te bariery i ruszyli" – relacjonuje. Choć początek był trudny, rozmowa ostatecznie nabrała tempa i zakończyła się powodzeniem.

Nie zmienia to jednak faktu, że doświadczenie to zapadło jej głęboko w pamięć. "Ale to na pewno będę zawsze pamiętała. Bracia Coen zaszli mi za skórę" – podsumowuje z charakterystyczną szczerością.


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

View oEmbed on the source website
Przeczytaj źródło