Iran ostrzega USA przed eskalacją. Wysoki rangą urzędnik w rozmowie z Reutersem zapowiedział między innymi, że każdy atak na kraj zostanie potraktowany jako "wojna totalna", na którą Teheran odpowie "w najsurowszy możliwy sposób".
Fot. REUTERS/Stringer
Irański urzędnik: Potraktujemy każdy atak jako wojnę totalną przeciwko nam. Odpowiemy w najsurowszy możliwy sposób
Cytowany przez Agencję Reutera wysoki rangą irański urzędnik przekazał, że Iran potraktuje każdy atak jako "wojnę totalną" przeciwko ich państwu. - I odpowiemy w najsurowszy możliwy sposób, aby to rozstrzygnąć - zaznaczył. Wypowiedź padła w kontekście między innymi zbliżającego się do regionu amerykańskiego lotniskowca. - Ta zwiększona obecność wojskowa - mamy nadzieję, że nie jest zapowiedzią realnej konfrontacji - jednak nasze wojsko jest gotowe na najgorszy scenariusz. Dlatego w Iranie obowiązuje najwyższy stan gotowości - podkreślił irański urzędnik w rozmowie z Reutersem.
W czwartek prezydent USA Donald Trump oświadczył, że w kierunku Iranu zmierza amerykańska "armada". Wyraził jednak nadzieję, że "nie będzie musiał jej użyć". - Wiele naszych statków płynie w ich kierunku, na wszelki wypadek... Wolałbym, żeby nic się nie stało, ale bardzo uważnie ich obserwujemy - mówił na pokładzie Air Force One. Trump ponownie również ostrzegł Teheran przed zabijaniem kolejnych protestujących. - Jeśli Amerykanie naruszą suwerenność Iranu i jego integralność terytorialną, odpowiemy - przekazał irański urzędnik.
W związku z napiętą sytuacją holenderskie KLM, Lufthansa i Air France zawiesili loty do regionu Bliskiego Wschodu. Linia Air France zapowiedziała, że tymczasowo wstrzyma loty do Dubaju. Tymczasem holenderska KLM wstrzymała loty, które wymagałyby wejścia w przestrzeń powietrzną Iranu, Iraku i innych krajów regionu.
Zobacz wideo Ikony protestów w Teheranie tak naprawdę tam nie ma
Protesty w Iranie. Co najmniej pięć tysięcy ofiar
Od ponad trzech tygodni w Iranie trwają demonstracje. W protestach przeciwko działaniom władz zginęło co najmniej pięć tysięcy osób. Irański reżim zaaresztował co najmniej 24 tysiące osób. Organizacja Human Rights Watch potępiła masowe, bezprawne zabójstwa w Iranie i zaapelowała, by istniejąca komisja śledcza ONZ - powołana przez Radę w 2022 roku po poprzedniej fali protestów - zbadała liczbę ofiar oraz otrzymała dodatkowe środki finansowe na ten cel. Irańczycy sprzeciwiają się polityce władz. Kraj znajduje się w trudnej sytuacji gospodarczej, a konsumenci mierzą się z wysoką inflacją. Głównym żądaniem obywateli jest ustąpienie najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chamenei.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!







English (US) ·
Polish (PL) ·