Choć akcja serialu "Ołowiane dzieci" rozgrywa się w katowickich Szopienicach połowy lat 70., większość zdjęć powstała w zupełnie innych miejscach. Twórcy hitu Netfliksa szukali plenerów, które pozwolą jak najwierniej oddać klimat przemysłowego Górnego Śląska sprzed pół wieku. W efekcie serial kręcono w kilku miastach regionu, a poszczególne dzielnice i budynki "udawały" zupełnie inne miejsca.
Hit Netfliksa "Ołowiane dzieci" opowiada historię młodej lekarki, która dostrzega, że dzieci z robotniczej dzielnicy Katowic masowo chorują na tajemniczą, groźną chorobę. Gdy próbuje dociec przyczyn i ratować swoich najmłodszych pacjentów, szybko zderza się z opresyjnym aparatem państwowym.
W głównej roli występuje Joanna Kulig, a partnerują jej m.in. Kinga Preis, Agata Kulesza, Michał Żurawski, Marian Dziędziel i Zbigniew Zamachowski. Za kamerą stanął Maciej Pieprzyca ("Chce się żyć", "Jestem mordercą"), a scenariusz napisał Jakub Korolczuk ("Niebo. Rok w piekle", "Kruk").
"Ołowiane dzieci" są inspirowane faktami. To serialowa reinterpretacja dramatu, który rozegrał się w katowickich Szopienicach w latach 70. XX wieku – jednego z największych skandali zdrowotnych w historii powojennej Polski. Dr Jolanta Wadowska-Król jako pierwsza połączyła objawy swoich pacjentów w przerażającą diagnozę: ołowicę, czyli zatrucie organizmu ołowiem.
Gdzie kręcono "Ołowiane dzieci"? Na ekranie widzimy prawie cały Śląsk
Twórcy "Ołowianych dzieci" podkreślają, że zależało im na maksymalnej wiarygodności. Problem polegał jednak na tym, że współczesne Szopienice wyglądają zupełnie inaczej niż pół wieku temu – wiele budynków zniknęło, a układ urbanistyczny dzielnicy znacząco się zmienił. Dlatego serialowe Szopienice zostały złożone z fragmentów różnych śląskich miejscowości, które zachowały klimat epoki.
Najważniejsza lokacja serialu, czyli trująca Huta Metali Nieżelaznych Szopienice, nie istnieje już w dawnej formie. Została więc "zagrana" przez zabytkową Elektrociepłownię w Zabrzu przy ul. Wolności. Monumentalny kompleks przemysłowy, dziś nieczynny, wizualnie przypominał dawną hutę i pozwolił odtworzyć industrialny krajobraz z epoki.
Podobnie było z robotniczym osiedlem Targowisko, gdzie mieszkają bohaterowie. Zabudowa tej części Szopienic została wyburzona jeszcze w latach 70., dlatego filmowcy musieli szukać odpowiedników w innych miastach. Serialowe familoki powstały przede wszystkim w świętochłowickich Lipinach oraz w Kolonii Alfreda w katowickim Wełnowcu.
Zdjęcia powstawały także w wielu innych miejscach – w sumie aż w kilku miastach województwa śląskiego.
W Katowicach pojawiają się m.in. okolice Spodka oraz gmachy przy placu Sejmu Śląskiego, które posłużyły jako wnętrza urzędów i gabinety władzy. Sceny osiedlowe kręcono w Rudzie Śląskiej, a laboratoryjne – w Bytomiu. Na ekranie można dostrzec także gliwicką hałdę, a sceny basenowe powstały w Mikołowie. Część wnętrz, m.in. szpitalnych, filmowano z kolei w Warszawie. Gdzie kręcono "Ołowiane dzieci"? Lista lokalizacji hitu Netflixa robi wrażenie
Choć akcja serialu "Ołowiane dzieci" rozgrywa się w katowickich Szopienicach połowy lat 70., większość zdjęć powstała w zupełnie innych miejscach. Twórcy hitu Netfliksa szukali plenerów, które pozwolą jak najwierniej oddać klimat przemysłowego Górnego Śląska sprzed pół wieku. W efekcie serial kręcono w kilku miastach regionu, a poszczególne dzielnice i budynki "udawały" zupełnie inne miejsca.
Hit Netfliksa "Ołowiane dzieci" opowiada historię młodej lekarki, która dostrzega, że dzieci z robotniczej dzielnicy Katowic masowo chorują na tajemniczą, groźną chorobę. Gdy próbuje dociec przyczyn i ratować swoich najmłodszych pacjentów, szybko zderza się z opresyjnym aparatem państwowym.
W głównej roli występuje Joanna Kulig, a partnerują jej m.in. Kinga Preis, Agata Kulesza, Michał Żurawski, Marian Dziędziel i Zbigniew Zamachowski. Za kamerą stanął Maciej Pieprzyca ("Chce się żyć", "Jestem mordercą"), a scenariusz napisał Jakub Korolczuk ("Niebo. Rok w piekle", "Kruk").
"Ołowiane dzieci" są inspirowane faktami. To serialowa reinterpretacja dramatu, który rozegrał się w katowickich Szopienicach w latach 70. XX wieku – jednego z największych skandali zdrowotnych w historii powojennej Polski. Dr Jolanta Wadowska-Król jako pierwsza połączyła objawy swoich pacjentów w przerażającą diagnozę: ołowicę, czyli zatrucie organizmu ołowiem.
Gdzie kręcono "Ołowiane dzieci"? Na ekranie widzimy prawie cały Śląsk
Twórcy "Ołowianych dzieci" podkreślają, że zależało im na maksymalnej wiarygodności. Problem polegał jednak na tym, że współczesne Szopienice wyglądają zupełnie inaczej niż pół wieku temu – wiele budynków zniknęło, a układ urbanistyczny dzielnicy znacząco się zmienił. Dlatego serialowe Szopienice zostały złożone z fragmentów różnych śląskich miejscowości, które zachowały klimat epoki.
Najważniejsza lokacja serialu, czyli trująca Huta Metali Nieżelaznych Szopienice, nie istnieje już w dawnej formie. Została więc "zagrana" przez zabytkową Elektrociepłownię w Zabrzu przy ul. Wolności. Monumentalny kompleks przemysłowy, dziś nieczynny, wizualnie przypominał dawną hutę i pozwolił odtworzyć industrialny krajobraz z epoki.
Podobnie było z robotniczym osiedlem Targowisko, gdzie mieszkają bohaterowie. Zabudowa tej części Szopienic została wyburzona jeszcze w latach 70., dlatego filmowcy musieli szukać odpowiedników w innych miastach. Serialowe familoki powstały przede wszystkim w świętochłowickich Lipinach oraz w Kolonii Alfreda w katowickim Wełnowcu.
Zdjęcia powstawały także w wielu innych miejscach – w sumie aż w kilku miastach województwa śląskiego.
W Katowicach pojawiają się m.in. okolice Spodka oraz gmachy przy placu Sejmu Śląskiego, które posłużyły jako wnętrza urzędów i gabinety władzy. Sceny osiedlowe kręcono w Rudzie Śląskiej, a laboratoryjne – w Bytomiu. Na ekranie można dostrzec także gliwicką hałdę, a sceny basenowe powstały w Mikołowie. Część wnętrz, m.in. szpitalnych, filmowano z kolei w Warszawie. 
1 godzine temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·