To nie są dobre wiadomości dla naszych portfeli. Jeśli planowaliście weekendowy wypad za miasto, lepiej przygotujcie się na solidne uszczuplenie budżetu. Sytuacja na Bliskim Wschodzie, która jeszcze niedawno wydawała się odległym problemem geopolitycznym, właśnie uderzyła rykoszetem w polskie stacje benzynowe. I to uderzyła z siłą, której dawno nie widzieliśmy. Chociaż są wyjątki.
To, co dzieje się obecnie na rynku, eksperci nazywają krótko: "skokowy wzrost". Bezpośrednią przyczyną jest zamieszanie wokół notowań ropy Brent, wywołane atakiem na Iran. Efekt? W hurtowniach ceny oszalały, a właściciele stacji nie mieli wyjścia i musieli przerzucić koszty na nas, kierowców.
Analitycy z portalu e-petrol.pl nie owijają w bawełnę, mówiąc o "dynamicznych i radykalnych podwyżkach". W przypadku diesla mówimy o skokach rzędu kilkuset złotych na metrze sześciennym w zaledwie kilka dni. "Na hurtowym i detalicznym rynku paliw w Polsce z dnia na dzień drastycznie rosną ceny" – czytamy w najnowszych raportach.
Ile kosztuje paliwo? Diesel bije rekordy
Najmocniej po kieszeni dostaną właściciele aut z silnikami wysokoprężnymi. Średnia cena diesla w Polsce podskoczyła w ciągu zaledwie tygodnia o astronomiczne 41 groszy. Obecnie za litr oleju napędowego musimy płacić średnio 6,40 zł.
Niewiele lepiej wygląda sytuacja fanów "bezołowiowej". Benzyna 95-oktanowa zdrożała o 25 groszy, co wyśrubowało średnią stawkę do poziomu 5,99 zł za litr. Jedyną, choć marną pociechą, jest sytuacja użytkowników aut z instalacją gazową. Cena LPG wzrosła o skromne 8 groszy i wynosi średnio 2,85 zł za litr.
Mapa cen paliw w Polsce. Gdzie jest najtaniej?
Polska pod względem cen na pylonach podzieliła się na strefy "szczęśliwców" i tych, którzy muszą zacisnąć zęby. Jeśli macie okazję, tankujcie na południu lub zachodzie kraju.
Najniższe ceny paliw odnotowano na Górnym Śląsku, tutaj benzyna 95 kosztuje średnio 5,88 zł, a autogaz 2,77 zł oraz na Opolszczyźnie i w Zachodniopomorskiem. To tutaj znajdziecie najtańszego diesla w cenie 6,30 zł za litr.
Gdzie tankowanie boli najbardziej?
Na drugim biegunie znalazły się regiony, gdzie ceny przebijają kolejne psychologiczne bariery. Najdroższe paliwo w Polsce znajdziecie obecnie w województwie świętokrzyskim, bo tam za benzynę płaci się średnio 6,16 zł.
Prawdziwy rekord pada jednak na Podkarpaciu, gdzie cena diesla sięgnęła 6,51 zł za litr. Z kolei użytkownicy LPG powinni omijać szerokim łukiem stacje na Kujawach, Pomorzu oraz w zachodniopomorskim, gdzie gaz dobija do poziomu 2,88 zł.
Sytuacja jest dynamiczna i nic nie wskazuje na to, by w najbliższych dniach na pylonach miały pojawić się niższe wartości. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że napięcie na linii USA-Izrael-Iran nieco opadnie, a wraz z nim emocje na rynku ropy. Gdzie jest najtańsze paliwo? Ceny wystrzeliły, ale w kilku województwach tego nie widać
To nie są dobre wiadomości dla naszych portfeli. Jeśli planowaliście weekendowy wypad za miasto, lepiej przygotujcie się na solidne uszczuplenie budżetu. Sytuacja na Bliskim Wschodzie, która jeszcze niedawno wydawała się odległym problemem geopolitycznym, właśnie uderzyła rykoszetem w polskie stacje benzynowe. I to uderzyła z siłą, której dawno nie widzieliśmy. Chociaż są wyjątki.
To, co dzieje się obecnie na rynku, eksperci nazywają krótko: "skokowy wzrost". Bezpośrednią przyczyną jest zamieszanie wokół notowań ropy Brent, wywołane atakiem na Iran. Efekt? W hurtowniach ceny oszalały, a właściciele stacji nie mieli wyjścia i musieli przerzucić koszty na nas, kierowców.
Analitycy z portalu e-petrol.pl nie owijają w bawełnę, mówiąc o "dynamicznych i radykalnych podwyżkach". W przypadku diesla mówimy o skokach rzędu kilkuset złotych na metrze sześciennym w zaledwie kilka dni. "Na hurtowym i detalicznym rynku paliw w Polsce z dnia na dzień drastycznie rosną ceny" – czytamy w najnowszych raportach.
Ile kosztuje paliwo? Diesel bije rekordy
Najmocniej po kieszeni dostaną właściciele aut z silnikami wysokoprężnymi. Średnia cena diesla w Polsce podskoczyła w ciągu zaledwie tygodnia o astronomiczne 41 groszy. Obecnie za litr oleju napędowego musimy płacić średnio 6,40 zł.
Niewiele lepiej wygląda sytuacja fanów "bezołowiowej". Benzyna 95-oktanowa zdrożała o 25 groszy, co wyśrubowało średnią stawkę do poziomu 5,99 zł za litr. Jedyną, choć marną pociechą, jest sytuacja użytkowników aut z instalacją gazową. Cena LPG wzrosła o skromne 8 groszy i wynosi średnio 2,85 zł za litr.
Mapa cen paliw w Polsce. Gdzie jest najtaniej?
Polska pod względem cen na pylonach podzieliła się na strefy "szczęśliwców" i tych, którzy muszą zacisnąć zęby. Jeśli macie okazję, tankujcie na południu lub zachodzie kraju.
Najniższe ceny paliw odnotowano na Górnym Śląsku, tutaj benzyna 95 kosztuje średnio 5,88 zł, a autogaz 2,77 zł oraz na Opolszczyźnie i w Zachodniopomorskiem. To tutaj znajdziecie najtańszego diesla w cenie 6,30 zł za litr.
Gdzie tankowanie boli najbardziej?
Na drugim biegunie znalazły się regiony, gdzie ceny przebijają kolejne psychologiczne bariery. Najdroższe paliwo w Polsce znajdziecie obecnie w województwie świętokrzyskim, bo tam za benzynę płaci się średnio 6,16 zł.
Prawdziwy rekord pada jednak na Podkarpaciu, gdzie cena diesla sięgnęła 6,51 zł za litr. Z kolei użytkownicy LPG powinni omijać szerokim łukiem stacje na Kujawach, Pomorzu oraz w zachodniopomorskim, gdzie gaz dobija do poziomu 2,88 zł.
Sytuacja jest dynamiczna i nic nie wskazuje na to, by w najbliższych dniach na pylonach miały pojawić się niższe wartości. Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że napięcie na linii USA-Izrael-Iran nieco opadnie, a wraz z nim emocje na rynku ropy. 
2 godziny temu
5







English (US) ·
Polish (PL) ·