„Frostbite hat” Kingi Rusin to modna alternatywa dla czapki i balaclavy. W mroźne dni nosi go cały Londyn i Kopenhaga

1 godzine temu 6
ZIZOO.PL

Na ulicach Londynu i Kopenhagi tej zimy rządzi idealne nakrycie głowy na mrozy: „frostbite hat”. Choć konkuruje o nr 1 wśród trendów z czapką czy balaclavą, to wygląda o niebo bardziej stylowo niż klasyczna beanie. Nic dziwnego, że Kinga Rusin również pokochała to modowe rozwiązanie.

Kinga Rusin nosi modny „frostbite hat” na zimę 2026

Kinga Rusin nie boi się mroźnych temperatur i pokazuje, że zimą można wyglądać absolutnie stylowo. Ostatnio dziennikarka postawiła na czarną, puszystą czapkę, którą zestawiła z oversize’owym, ciemnobrązowym futrem przewiązanym w talii paskiem. Look dodatkowo ocieplił kremowy, gruby szal oraz jasne dodatki: białe rękawiczki i kultowe śniegowce Moon Boot w odcieniu „cloud dancer”. Kropką nad i są zaś okulary przeciwsłoneczne XXL. Cała stylizacja to definicja klimatu après-ski, która sprawdzi się oczywiście nie tylko na nartach.

„Frostbite hat” to ulubione nakrycie głowy it-girls. Jak je stylizować?

„Frostbite hat” ma dwie kluczowe zalety: jest ciepły i pasuje niemal do każdej stylizacji, dodając do niej klimatu „quiet luxury”. Trendsetterki noszą to nakrycie głowy w połączeniu z wełnianym płaszczem i botkami na traktorowej podeszwie albo w duecie z puchową kurtką i kozakami za kolano. Dla dodatkowego komfortu możesz dodać do całości obszerny szal albo kaszmirowy golf oversize o grubym splocie.

View Burdaffi on the source website

Jeśli już teraz planujecie skomponować look w stylu Kingi Rusin i dziewczyn ze stolic mody, mamy dla Was dobre wieści. Popularne marki przygotowały w swoich kolekcjach „frostbite hats” warte uwagi. Na przykład w H&M dostępnych jest kilka wersji kolorystycznych (w tym ta w uroczy print „dalmatian”), a w Reserved na uwagę zasługuje brązowy model. To zdecydowanie propozycje warte rozważenia.

Frostbite hat na zimę 2026
Przeczytaj źródło