Dodatkowe wolne nie tylko gdy święto wypada w sobotę ale i w niedzielę. Prace trwają w Sejmie, a w 2026 szykuje się wolne za 5 kwietnia, 3 maja i 1 listopada (niedziele). Wszystko zaczęło się od pytania: czy pracownik powinien otrzymać dodatkowy dzień wolny, gdy święto państwowe wypadnie w niedzielę, nie tylko w sobotę?
Fundacja „Można Lepiej!” złożyła w Sejmie petycję, w której domaga się wyrównania zasad obowiązujących przy świętach przypadających w weekend (pisząc w uproszczeniu). Choć inicjatywa zdaje się sprawiedliwa, środowiska biznesowe od razu wyraziły sceptycyzm. Pracodawcy nie są zachwyceni z kolejnych dni wolnych od pracy. Jeszcze niedawno mieliśmy pierwszy raz w historii wolną Wigilię - 24 grudnia, a tu już kolejne dodatkowe dni wolne - o nie, nie ma ich zgody. Uważają, że w obecnej, trudnej dla gospodarki chwili, dyskusja o kolejnym dniu/ dniach (sic!) wolnych jest przedwczesna i nieodpowiedzialna. Średnio pewnie wypadałoby to kilka dni dodatkowego wolnego w roku. Dla przykładu w 2026 r. pracownicy mieliby dodatkowe wolne za takie święta jak 5 kwietnia (Niedziela Wielkanocna), 3 maja (Święto Narodowe Trzeciego Maja), które wypadają w niedzielę, jak i 1 listopada 9Wszystkich Świętych), który też wypada w niedzielę.
Dzień wolny za święto - jak było i jak być może?
Na chwilę obecną jest tak, że przepis art. 130 § 2 Kodeksu Pracy wskazuje, że: Każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin.
Przepis wyraźnie więc wskazuje na inny dzień niż niedziela! Kiedyś było inaczej, bo ustawą z 24.9.2010 r. o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 224, poz. 1459) z dniem 1.1.2011 r. wprowadzono zasadę, że wymiar czasu pracy pracownika nie był obniżany o osiem godzin, jeżeli święto przypadało w dniu, który dla pracownika miał być wolny z tytułu zasady przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (art. 130 § 21). Już na etapie prac legislacyjnych przedstawiciele MPiPS wskazywali, że ta regulacja jest niezgodna z Konstytucją RP, gwarantującą pracownikom prawo do określonych w ustawie dni wolnych od pracy (art. 66 ust. 2 Konstytucji RP); wyrażanym przez TK i SN poglądem, zgodnie z którym pracownik nie ma obowiązku odpracowywania dnia świątecznego, natomiast pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikowi - poza wolną niedzielą i świętem - także dzień wolny od pracy z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Wyrokiem z 2 grudnia 2012 r. TK uznał art. 130 § 2 zn. 1 za niezgodny z Konstytucją RP (K 27/11, Dz.U. z 2012 r. poz. 1110). W uzasadnieniu wyroku TK wskazał, że zgodnie z art. 14 wszyscy pracownicy mają prawo do dni wolnych od pracy, dlatego ograniczenie tego prawa powinno w równiej mierze dotyczyć wszystkich pracowników, a ewentualne różnice muszą być oparte na racjonalnych i zobiektywizowanych kryteriach. Zdaniem Trybunału ustawodawca nie spełnił tych wymogów, a różnicowanie sytuacji pracowników w zakresie prawa do dni wolnych od pracy wyłącznie na podstawie rozkładów czasu pracy obowiązujących u pracodawców jest arbitralne i prowadzące do nierównego traktowania zatrudnionych. Przepis uchylono, jdnak wciąż, wyjątkowo wymiaru czasu pracy nie obniżają tylko święta przypadające w niedzielę.
Fundacja „Można Lepiej!” i petycja w sprawie dodatkowego wolne za święto w niedzielę
Fundacja „Można Lepiej!” w swojej inicjatywie wskazuje na rażącą niespójność w obowiązującym kodeksie pracy. Obecnie, gdy święto przypada w sobotę, każdy pracownik ma prawo odebrać inny dzień wolny w ramach okresu rozliczeniowego. Natomiast gdy święto (rzecz jasna inne, niż niedziela) wypada w niedzielę – żaden dodatkowy dzień wolny nie przysługuje, mimo że dla większości zatrudnionych sytuacja jest identyczna: i tak nie pracują tego dnia. Co wynika z petycji:
„We wprowadzonym ponad 20 lat temu przepisie jest mowa, że uroczystość przypadająca w innym dniu wolnym niż niedziela obniża wymiar czasu pracy w danym okresie rozliczeniowym. Jak można się domyślać chodziło głównie o sytuacje, gdy ktoś musi pracować podczas święta i w przepisie po prostu zostały uwzględnione wszystkie dni będące formalnie roboczymi”- wynika w petycji. Autorzy dodają: „Może warto zastanowić się zatem w czym niedziela jest gorsza od soboty?” . Dalej petytorzy podkreślają: "(...)„Gdyby rozszerzyć zasadę na niedzielę, to liczba dni wolnych w każdym roku byłaby zawsze taka sama, co wydaje się sprawiedliwym rozwiązaniem” (...) „Tym bardziej, że zdarza się przecież, że przez parę lat żadne święto nie wypada w weekend i sytuacja, gdy pracownikom przysługuje cała pula dni wolnych nie jest dużym obciążeniem dla gospodarki”- czytamy w petycji.

Dodatkowe wolne nie tylko gdy święto wypada w sobotę ale i w niedzielę. Prace trwają w Sejmie, a w 2026 szykuje się wolne za 5 kwietnia, 3 maja i 1 listopada (niedziele)
Dodatkowe wolne nie tylko gdy święto wypada w sobotę ale i w niedzielę. Prace trwają w Sejmie, a w 2026 szykuje się wolne za 5 kwietnia, 3 maja i 1 listopada (niedziele)
Shutterstock
Czy naprawdę niedziela jest gorsza od soboty? Dlaczego w jednym przypadku pracownik dostaje rekompensatę, a w drugim – nie?
Swój postulat organizacja ilustruje konkretnym przykładem z kalendarza na 2026 rok. W tym roku zarówno Święto Konstytucji (3 maja), jak i Wszystkich Świętych (1 listopada) przypadną w niedzielę. Oznacza to, że te dni nie wpłyną w ogóle na wymiar czasu pracy pracowników – nie zostaną zaliczone na poczet obowiązkowego czasu pracy.
Dalszy ciąg materiału pod wideo
Gdyby jednak te same święta wypadły w sobotę, każdy zatrudniony mógłby w ramach okresu rozliczeniowego odebrać jeden dzień wolny (co w ostatnich latach zdarzało się regularnie). „Czy naprawdę niedziela jest gorsza od soboty? Dlaczego w jednym przypadku pracownik dostaje rekompensatę, a w drugim – nie?” – pytają retorycznie autorzy petycji.
Fundacja wyraźnie podkreśla: jej propozycja NIE oznacza skracania czasu pracy ani zwiększania liczby dni wolnych w roku! Chodzi wyłącznie o spójność regulacji. „Gdyby zasadę dotyczącą soboty rozszerzyć również na niedzielę, liczba dni wolnych w każdym roku byłaby zawsze taka sama – co jest po prostu sprawiedliwe” – argumentuje organizacja. „Przecież zdarza się, że przez kilka lat żaden święto nie trafi w weekend, a wtedy pracownicy w ogóle nie otrzymują dodatkowego dnia wolnego. Taka sytuacja nie stanowi dużego obciążenia dla gospodarki – dlaczego więc miałaby być inaczej, gdy święto wypadnie w niedzielę?” – czytamy w petycji.
Biznes: „Nie ten moment na zmiany!”
Jak czytamy w Rzeczpospolitej, biznes wypowiada się co do tego pomysłu negatywnie. Mimo pozornie logicznych argumentów fundacji, środowiska przedsiębiorców reagują ostro. Konfederacja Lewiatan, w tym Jeremi Mordasewicz uważa, że: "nie powinniśmy zwiększać liczby dni wolnych, bo na razie pod kątem choćby produktywności jesteśmy w tyle za krajami Europy Zachodniej. – Obecnie oprócz wolnych (co do zasady) weekendów, są urlopy, święta właśnie i do tego średnio 12 dni na pracownika z tytułu zwolnienia chorobowego, więc ostatecznie pracujemy nieco ponad 200 dni w roku – wylicza ekspert. W jego ocenie, na tym etapie rozwoju gospodarczego nie powinniśmy jeszcze myśleć o kolejnych wolnych. Przypomina też o trwających testach dotyczących skrócenia czasu pracy. Chodzi o rządowy pilotaż realizowany pod hasłem: „mniej godzin w firmie, ale to samo wynagrodzenie”. Oznacza to, że podmioty, które zdecydowały się wziąć udział w rekrutacji do projektu, mogły np. zredukować u siebie liczbę godzin pracy w jednym dniu tygodnia (aby był wolny, np. poniedziałek lub piątek) lub skrócić czas pracy w kilku dniach w tygodniu (w mniejszym wymiarze). Możliwe było też przyznanie dodatkowych dni urlopu. Pilotaż ma odpowiedzieć na pytanie, czy firmy „stać” na skrócenie czasu pracy. To znaczy, czy są one w stanie zmniejszyć liczbę godzin do przepracowania bez uszczerbku dla efektywności i produktywności." - podkreśla się w „Rzeczpospolitej”.
W tej sytuacji szanse na szybkie przyjęcie petycji są minimalne. Jak podkreślają przedstawiciele świata biznesu: najpierw trzeba ocenić skutki dotychczasowych reform – dopiero potem można mówić o nowych dniach wolnych. W związku z tym, pracownicy w 2026 roku nie otrzymają dodatkowego wolnego za niedzielne święta - bo nie wydaje się, żeby była na to zgoda Rady Dialogu Społecznego, jak i tak szybkie prace parlamentarne.
Podsumowując, Fundacja „Można Lepiej!” przedstawia prosty i logiczny postulat: wyrównanie zasad przyznawania dnia wolnego za święto przypadające w weekend – bez rozróżniania na sobotę i niedzielę. Jej argumenty opierają się na sprawiedliwości, spójności prawa oraz braku negatywnych skutków w przeszłości. Jednak biznes i ekonomiści są nieugięci. Wskazują na: wysoką już liczbę dni wolnych w Polsce, opóźnienie Polski pod względem produktywności względem Zachodu, trudną sytuację gospodarczą (rośnie bezrobocie, zwłaszcza wśród młodych), trwające eksperymenty z krótszym czasem pracy. JAK BĘDZIE? ZOBACZYMY. Redakcja Infor.pl będzie śledziła losy tego pomysłu.

1 tydzień temu
6








English (US) ·
Polish (PL) ·