Działacze Polski 2050 wściekli na Hołownię. „To efekt jego knucia”

1 tydzień temu 10
ZIZOO.PL

Oficjalnie politycy Polski 2050 zapewniają, że sytuacja w partii jest pod kontrolą, jednak nieoficjalnie mówi się, że w ugrupowaniu nadal wrze. Część działaczy ma już mieć dosyć postawy Szymona Hołowni. – To, co teraz oglądamy, to efekt jego knucia, niezdecydowania, to on jest źródłem całego tego zamieszania – twierdzi rozmówca „Newsweeka” z Polski 2050.

W Polsce 2050 wrze odkąd partii nie udało się wybrać nowej przewodniczącej. Na stole były różne scenariusze, w tym powtórka nie tylko drugiej, ale również pierwszej tury wyborów. I start Szymona Hołowni, który miałby pozostać na stanowisku i połączyć zwaśnione frakcje. Ostatecznie zdecydowano, że działacze zagłosuję ponownie wyłącznie w drugiej turze, a więc wybierać będą między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i Pauliną Hennig-Kloską.

To jednak nie uspokoiło nastrojów w partii, a emocje dodatkowo podgrzewały wyciekające z komunikatorów wiadomości, które wymieniali członkowie ugrupowania.

Działacze Polski 2050 mają dość Hołowni?

Według „Newsweeka” na całym zamieszaniu traci przede wszystkim Szymon Hołownia. Jak czytamy, plan jego zwolenników z ministrą kultury Martą Cienkowską na czele zakładał odsunięcie wyborów w partii o 90 dni. Przez ten czas Hołownia miałby ruszyć w Polskę, przekonywać działaczy w całym kraju, że podniesie partię, a ministry zajęte swoimi obowiązkami traciłyby poparcie. Wiadomo już jednak, że plan nie wypalił.

– Wszyscy mają go (Hołowni – przyp. red.) serdecznie dość. Naprawdę od lidera należy wymagać jakiejś minimalnej chociaż stabilności. To, co teraz oglądamy, to efekt jego knucia, niezdecydowania, to on jest źródłem całego tego zamieszania – mówili w rozmowie z "Newsweekiem" działacze Polski 2050. Tygodnik zauważa również, że na sejmowych korytarzach pojawiły się plotki, że część polityków tej partii gotowa jest nie tylko opuścić rządzącą koalicję, ale wejść również w układ z PiS-em. Takich pogłosek nie potwierdza jednak żaden z polityków Polski 2050.

Poseł Polski 2050 tonuje emocje

Oficjalnie politycy Polski 2050 zapewniają jednak, że sytuacja w partii jest pod kontrolą.

– Rozumiem, że w trakcie wyborów mogą pojawić się różne emocje, ale chcę wyraźnie powiedzieć: jesteśmy zaufanym elementem Koalicji 15 Października i jakiekolwiek straszenie brakiem stabilności jest nieuzasadnione – mówił w rozmowie z "Wprost" poseł Mirosław Suchoń. – Nasi członkowie oczekują sprawnego zakończenia procesu wyborczego. To słyszę w rozmowach. Chcą, abyśmy skupili się na tym, co zadeklarowaliśmy: ciężkiej pracy i realizacji obietnic – zapewniał.

Czytaj też:
Ilu Polaków popiera działania WOŚP? Wyniki sondażu są jednoznaczne
Czytaj też:
Bunt we wsi pod Warszawą. Mieszkańcy nie wierzą urzędnikom: „Przyjdą z dziećmi, a później będą kraść”

Przeczytaj źródło