"Dyktatura Tuska"? Premier odpowiedział na ataki prawicy. "Niżej upaść nie można"

1 dzień temu 8

Premier Donald Tusk odpowiedział na wpisy prawicy, sugerujące podobieństwo sprawowanej przez niego władzy do rządów dyktatorskich. "Niżej upaść nie można" - ocenił polityk. Co jeszcze napisał Tusk?

Donald Tusk Fot. Krzysztof Zatycki / Agencja Wyborcza.pl /

"Niżej upaść nie można"

Donald Tusk odpowiedział w serwisie X na publikacje przedstawicieli prawicy, w których nawiązywali do ataku USA na Wenezuelę i sugerowali, że podobną dyktaturę do rządów tamtejszego prezydenta prowadzi polski premier. "Przestali już wierzyć w swoją wygraną w demokratycznych wyborach, więc zaczęli się modlić o obcą interwencję w celu obalenia 'dyktatury Tuska'. Niżej upaść nie można" - napisał w serwisie X Tusk. Na publikację zareagował minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. "Dadzą radę" - stwierdził. 

Wpisy o "dyktaturze" Tuska

"Zobacz, Donald Tusk, jak kończą dyktatorzy" - napisał 3 stycznia w serwisie X europoseł PiS Mariusz Kamiński, nawiązując do zatrzymania prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro. W podobnym tonie wypowiedział się w mediach społecznościowych szef Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. "Assad, Maduro... Tusk?" - napisał w serwisie X, nawiązując do obalonego dyktatora Syrii Baszszara al-Asada oraz prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro, również powszechnie uznanego za dyktatora.

Zobacz wideo Tusk po tajnych naradach Sejmu. "Ludzie, ogarnijcie się!"

Amerykański atak na Wenezuelę

Przypomnijmy, w sobotę siły Stanów Zjednoczonych pojmały Nicolasa Maduro i jego żonę. Dyktator przebywa w nowojorskim areszcie i ma stanąć przed amerykańskim wymiarem sprawiedliwości.  Amerykański sekretarz stanu Marco Rubio podkreślał w rozmowie z CBS News, że dalsze działania Białego Domu będą uzależnione od "poczynań" wenezuelskich władz. - Wiem jedno: jeśli nie podejmą właściwej decyzji, Stany Zjednoczone zachowają wiele możliwości nacisku - dodał Rubio. Szef amerykańskiej dyplomacji nie zadeklarował także poparcia dla wenezuelskiej opozycji ani dla jej liderów jako potencjalnych władz tymczasowych, podkreślając, że Stany Zjednoczone nie chcą angażować się w proces budowania państwa. - To nie jest Bliski Wschód. A nasza misja tutaj jest zupełnie inna - dodał. Marco Rubio zaznaczył także, że nacisk ze strony USA na Wenezuelę będzie się utrzymywać w formie dużej obecności marynarki wojennej na Karaibach oraz embarga na eksport ropy naftowej, "co pozwoli wywierać ogromny wpływ na to, co wydarzy się dalej".

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło