Raty kredytów dalej są wysokie, ale pojawia się szansa na obniżkę stóp procentowych w 2026 roku. Wiele wskazuje na to, że najgorsze mamy już za sobą, ale eksperci nadal podchodzą do tematu ostrożnie. I nam to też zalecają. Co zapowiada Adam Glapiński i jak rynkowe zmiany wpłyną na nasze finanse?
Adam Glapiński, prezes NBP, stwierdził, że "dynamika PKB sięga 4 proc.", a styczniowa inflacja w Polsce wynosiła tylko 2,2 proc. – Mamy więc wysoki wzrost i niską inflację, co jest rzadkim zjawiskiem występującym jednocześnie i nie będzie trwać wiecznie – zauważył.
– Stoimy w przededniu ogromnych zmian w finansach światowych, świat się ogromnie zmienia, zmiany będą gwałtowne i wyłoni się z tego nowy porządek walutowy i finansowy. My – trzymając się zachodniej hemisfery – znajdziemy w nim swoje miejsce – podsumował Glapiński.
Rynek pracy a inflacja w Polsce. Co się dzieje w gospodarce?
Z analizy domu maklerskiego XTB wynika, że rosnące do 6 proc. bezrobocie (a było 5,4 proc. rok wcześniej) "nie jest dziełem statystycznego przypadku i rzeczywiście świadczy o słabości rynku pracy". To najwyższy poziom od czasów pandemii.
Do tego wzrost wynagrodzeń jest niższy, niż się spodziewano. Brzmi to wszystko niepokojąco, ale z punktu widzenia budżetów państwa to po prostu dane, na które trzeba reagować. Dla kredytobiorców to paradoksalnie dobre wieści. Sytuacja w naszym kraju daje Radzie Polityki Pieniężnej mocne argumenty za tym, by obniżyć stopy procentowe.
Gospodarka to system naczyń połączonych. Niewielkie podwyżki pensji sprawiają, że firmy nie muszą podnosić ciągle cen produktów i usług. Dzięki temu inflacja, czyli drożyzna w sklepach, spowalnia. Mniejsza dynamika rynku sprawia, że bank centralny nie musi już hamować gospodarki wysokimi stopami procentowymi.
– Należy pamiętać jednak, że wskaźnik bezrobocia w Polsce jest drugim najniższym w całej Unii Europejskiej, a ogólna kondycja gospodarki jest bardzo solidna – zauważa Eryk Szmyd, analityk rynków finansowych XTB.
Duża obniżka stóp procentowych w 2026 roku?
Jeśli obecne trendy się utrzymają, możemy oczekiwać dużego spadku rat, z jakimi wiążą się kredyty hipoteczne czy pożyczki gotówkowe. Analityk XTB ma bardzo optymistyczną prognozę. – Wydaje się, że cięcia nawet w przedziale od 75 pb do 100 pb w tym roku wydawałyby się uzasadnione – wskazuje Eryk Szmyd.
Dla osób spłacających mieszkanie takie decyzje oznaczają raty niższe o kilkaset złotych miesięcznie. Co może nagle pokrzyżować te piękne plany? Przede wszystkim rynek paliw.
– Wydaje się, że przed obniżkami stóp procentowych w Polsce w tym roku mógłby powstrzymać RPP tylko bardzo dynamiczny i trwały wzrost cen ropy – tłumaczy Szmyd. Na szczęście ropa na światowych giełdach aktualnie wyraźnie tanieje.
Jako że gospodarka to system naczyń połączonych, ma to wszystko też swoje minusy. Raty w bankach spadną, ale wpłynie to także na dużo gorsze oprocentowanie lokat czy kont oszczędnościowych. Pieniądz stanie się po prostu tańszy. To z kolei ma pobudzić inwestowanie oraz codzienną konsumpcję. Dużo niższe raty kredytów są możliwe. Nowy porządek w finansach w 2026
Raty kredytów dalej są wysokie, ale pojawia się szansa na obniżkę stóp procentowych w 2026 roku. Wiele wskazuje na to, że najgorsze mamy już za sobą, ale eksperci nadal podchodzą do tematu ostrożnie. I nam to też zalecają. Co zapowiada Adam Glapiński i jak rynkowe zmiany wpłyną na nasze finanse?
Adam Glapiński, prezes NBP, stwierdził, że "dynamika PKB sięga 4 proc.", a styczniowa inflacja w Polsce wynosiła tylko 2,2 proc. – Mamy więc wysoki wzrost i niską inflację, co jest rzadkim zjawiskiem występującym jednocześnie i nie będzie trwać wiecznie – zauważył.
– Stoimy w przededniu ogromnych zmian w finansach światowych, świat się ogromnie zmienia, zmiany będą gwałtowne i wyłoni się z tego nowy porządek walutowy i finansowy. My – trzymając się zachodniej hemisfery – znajdziemy w nim swoje miejsce – podsumował Glapiński.
Rynek pracy a inflacja w Polsce. Co się dzieje w gospodarce?
Z analizy domu maklerskiego XTB wynika, że rosnące do 6 proc. bezrobocie (a było 5,4 proc. rok wcześniej) "nie jest dziełem statystycznego przypadku i rzeczywiście świadczy o słabości rynku pracy". To najwyższy poziom od czasów pandemii.
Do tego wzrost wynagrodzeń jest niższy, niż się spodziewano. Brzmi to wszystko niepokojąco, ale z punktu widzenia budżetów państwa to po prostu dane, na które trzeba reagować. Dla kredytobiorców to paradoksalnie dobre wieści. Sytuacja w naszym kraju daje Radzie Polityki Pieniężnej mocne argumenty za tym, by obniżyć stopy procentowe.
Gospodarka to system naczyń połączonych. Niewielkie podwyżki pensji sprawiają, że firmy nie muszą podnosić ciągle cen produktów i usług. Dzięki temu inflacja, czyli drożyzna w sklepach, spowalnia. Mniejsza dynamika rynku sprawia, że bank centralny nie musi już hamować gospodarki wysokimi stopami procentowymi.
– Należy pamiętać jednak, że wskaźnik bezrobocia w Polsce jest drugim najniższym w całej Unii Europejskiej, a ogólna kondycja gospodarki jest bardzo solidna – zauważa Eryk Szmyd, analityk rynków finansowych XTB.
Duża obniżka stóp procentowych w 2026 roku?
Jeśli obecne trendy się utrzymają, możemy oczekiwać dużego spadku rat, z jakimi wiążą się kredyty hipoteczne czy pożyczki gotówkowe. Analityk XTB ma bardzo optymistyczną prognozę. – Wydaje się, że cięcia nawet w przedziale od 75 pb do 100 pb w tym roku wydawałyby się uzasadnione – wskazuje Eryk Szmyd.
Dla osób spłacających mieszkanie takie decyzje oznaczają raty niższe o kilkaset złotych miesięcznie. Co może nagle pokrzyżować te piękne plany? Przede wszystkim rynek paliw.
– Wydaje się, że przed obniżkami stóp procentowych w Polsce w tym roku mógłby powstrzymać RPP tylko bardzo dynamiczny i trwały wzrost cen ropy – tłumaczy Szmyd. Na szczęście ropa na światowych giełdach aktualnie wyraźnie tanieje.
Jako że gospodarka to system naczyń połączonych, ma to wszystko też swoje minusy. Raty w bankach spadną, ale wpłynie to także na dużo gorsze oprocentowanie lokat czy kont oszczędnościowych. Pieniądz stanie się po prostu tańszy. To z kolei ma pobudzić inwestowanie oraz codzienną konsumpcję. 
1 godzine temu
5






English (US) ·
Polish (PL) ·