Dramat w Ustce. To czeka funkcjonariusza SOP. Prawnik zdradza szczegóły

5 dni temu 12
ZIZOO.PL
Tragedia, do której doszło w Ustce, wstrząsnęła nie tylko lokalną społecznością, ale również szeregami Służby Ochrony Państwa. Funkcjonariusz, który według relacji, uchodził dotąd za człowieka spokojnego i opanowanego, stał się głównym podejrzanym w sprawie rodzinnego dramatu. W obliczu tak niezrozumiałego zachowania kluczowe dla dalszego losu sprawcy staną się nie tylko dowody kryminalistyczne, ale przede wszystkim opinia biegłych psychiatrów. To od ich diagnozy zależy, czy mężczyzna trafi do więzienia, czy do zamkniętego zakładu leczniczego. Polski wymiar sprawiedliwości uruchamia specyficzne procedury. Kluczem do zrozumienia sytuacji prawnej funkcjonariusza jest art. 31. kodeksu karnego. Stwierdzenie niepoczytalności nie oznacza wolności dla sprawcy czynu. 
Przeczytaj źródło