Dr Mirosław Oczkoś o nominacji Czarnka: „Gra pozorów”. Wyjawił, co naprawdę dzieje się w PiS
Gościem najnowszej "Rozmowy Gońca" był dr Mirosław Oczkoś, który skomentował nominację na kandydata na premiera. Zdaniem eksperta Jarosławowi Kaczyńskiemu przyświecają jasne cele – chce utrzymać jedność partii i odzyskać wyborców, których stracił na rzecz Konfederacji.– Przemysław Czarnek wchodzi do salonu z kopa i mówi: „Ja jestem”. To nie jest polityka, to jest budowanie Nibylandii, która ma uratować Jarosława Kaczyńskiego przed rozpadem własnej partii. Żadna letnia woda w kranie, on po prostu zabierze kran i będzie nim bił po łbach – mówi Gońcowi dr Mirosław Oczkoś, ekspert ds. wizerunku i marketingu politycznego.Koniec z dawnym PiS-em: – Krótkoterminowy cel to jest uspokojenie wrzenia w partii, bo PiS wyglądał już jak galaretka, a dwa to koniecznie odbicie elektoratu od Grzegorza Brauna – wskazuje dr Mirosław Oczkoś.Kurs na twardy Polexit: – Czarnek jako premier to jest ewidentnie prosta droga do wyjścia z Unii Europejskiej, on buduje świat równoległy, który nie istnieje – przestrzega ekspert.Polityczny anarchizm lidera: – Kaczyński jest klasycznym anarchistą politycznym, dla niego liczy się tylko władza z każdym, a Czarnek jest dla niego jednocześnie przystawką, deserem i daniem głównym – ocenia dr Oczkoś.

2 godziny temu
5






English (US) ·
Polish (PL) ·