Dostała znak od nieżyjącej mamy. Małgorzata Potocka o pamiątce, która ma dla niej szczególne znaczenie…

11 godziny temu 8
ZIZOO.PL

Małgorzata Potocka w materiale Viva.pl otworzyła drzwi nie tylko do swojego domu, ale i do bardzo osobistych wspomnień. W rozmowie z Rafałem Kowalskim wróciła do momentu pożegnania z mamą oraz do historii, która – choć zaczęła się niepozornie – z czasem nabrała dla niej głębokiego, niemal symbolicznego znaczenia.

Małgorzata Potocka o roślinie, która stała się znakiem od mamy

"Pani chyba ma też w sobie ogromną miłość do roślin, zgadza się?" – zapytał Rafał Kowalski, otwierając jeden z bardziej osobistych wątków rozmowy. Małgorzata Potocka odpowiedziała z charakterystyczną dla siebie szczerością: "No, miłość do pewnych, określonych roślin". Jak wyjaśniła w materiale Viva.pl, za tym zastrzeżeniem kryje się historia, która do dziś budzi w niej ogromne emocje.

Opowiadając Rafałowi Kowalskiemu, wróciła do czasu po śmierci mamy. To wtedy, porządkując jej mieszkanie, zdecydowała się zabrać jedną z roślin – choć, jak sama przyznała, nie była do niej przekonana. "Pomyślałam: co za głupi kwiatek. To nie był kwiatek, to były te liście, takie szable. Po co takie coś trzymać w domu, ale zabrałam" – powiedziała w materiale Viva.pl.

Roślina przez lata po prostu rosła. Nic spektakularnego się nie działo, aż do momentu, który – jak podkreśla aktorka – zapamiętała na zawsze. "Pięć lat trzymałam, one się rozrastały, rozrastały i pomyślałam sobie, dziwne, dziwne. I pewnego dnia schodzę z góry, a tutaj witają mnie [...] takie wielkie kwiaty. Ja się tak popłakałam…" – wyznała Rafałowi Kowalskiemu.

W materiale Viva.pl Małgorzata Potocka nie ukrywała, że tamta chwila miała dla niej wymiar niemal metafizyczny. "To jest coś takiego jak wydaje ci się, że ta osoba w zaświatów daje ci znak" – powiedziała, próbując ubrać w słowa doświadczenie, które trudno jednoznacznie wyjaśnić.

Jednocześnie zwróciła uwagę na coś bardzo przyziemnego, a zarazem znaczącego – relację człowieka z naturą. W rozmowie z Rafałem Kowalskim podkreśliła, że rośliny reagują na uwagę i emocje. "Kwiaty czują, że jesteś po prostu zakochana w nich, że im wszystko dasz, co tylko będą chciały" – dodała. Ta opowieść staje się więc nie tylko historią o stracie, ale też o trwaniu więzi w innej formie – cichej, ale niezwykle odczuwalnej.

fot. Zosia Promińska

Małgorzata Potocka o znakach od bliskich i życiu w ciągłym ruchu

Rozmowa naturalnie zeszła na temat znaków od tych, którzy odeszli. Rafał Kowalski przyznał, że sam często ich szuka – w powietrzu, w pogodzie, w przedmiotach. Odpowiedź Małgorzaty Potockiej była natychmiastowa i pełna zrozumienia. "Ja mam tak samo" – powiedziała w materiale Viva.pl.

Aktorka podzieliła się bardzo osobistym doświadczeniem, które powtarza się w jej życiu regularnie. "Ja przejeżdżam na przykład koło stacji benzynowej na Puławskiej i zawsze słyszę dzwonek mojej mamy" – opowiedziała Rafałowi Kowalskiemu. Jak wyjaśniła, to dźwięk, którym mama przywoływała ją kiedyś z dołu domu. Dziś wraca niespodziewanie, w zupełnie innych okolicznościach.

„Po prostu jest to standard. Zawsze tam przejeżdżam, słyszę ten dzwonek” – powiedziała Małgorzata Potocka w materiale Viva.pl. Te powtarzające się momenty są dla niej czymś naturalnym, choć wciąż poruszającym. Jak przyznała, mogłaby o tym rozmawiać godzinami.

Jednocześnie aktorka szczerze opowiedziała o swoim stylu życia, który nie pozwala jej na klasyczne przywiązanie do domu. "Ja nie mogę mieć kwiatów w domu. Ani kwiatów, ani psów, ani zwierząt, bo ja jestem człowiekiem, którego nie ma w domu" – wyznała Rafałowi Kowalskiemu. Mimo to rośliny, które już posiada, zdają się funkcjonować na własnych zasadach.

"Ja wyjeżdżam na dwa tygodnie, wyjeżdżając podlewam, przyjeżdżam, żyją, szafa gra, witają mnie serdecznie, podlewam, na drugi dzień mam kwiat" – dodała z uśmiechem. To właśnie w takich chwilach, jak zauważył prowadzący, łatwo uwierzyć, że mamy do czynienia z czymś więcej niż tylko przypadkiem. Może – jak zasugerował Rafał Kowalski – to rzeczywiście znak od mamy.


Całe wideo znajdziecie na naszym YouTubie. Zapraszamy do oglądania.

View oEmbed on the source website
Przeczytaj źródło