W przeciwieństwie do Andrzeja Dudy Karol Nawrocki nie śpieszy się z rozpatrzeniem wniosków o zastosowanie prawa łaski. "Prezydent RP nie jest zobowiązany do działania w określonym czasie, a decyzja może zostać podjęta dopiero po uznaniu, że materiał sprawy jest kompletny i pozwala na odpowiedzialne rozstrzygnięcie" - wyjaśniła Kancelaria Prezydenta. Co jeszcze wiadomo na ten temat?
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Co z wnioskami o ułaskawienie?
Według ustaleń "Rzeczpospolitej" od pierwszego dnia kadencji Karola Nawrockiego do 13 stycznia skierowano do niego 40 wniosków z prośbą o ułaskawienie. Dziennik zapytał Kancelarię Prezydenta, dlaczego do tej pory Nawrocki nie podjął żadnych decyzji. "Długie procedowanie wniosków o zastosowanie prawa łaski nie wynika z wprowadzenia nowych, sformalizowanych procedur w Kancelarii Prezydenta RP, lecz z charakteru samej prerogatywy oraz wagi decyzji podejmowanej przez prezydenta. Nie jest więc niczym nowym" - przekazała KPRP. Dodano również, że "każda sprawa wymaga indywidualnej, pogłębionej analizy, obejmującej nie tylko akta postępowania, lecz także opinie sądów i Prokuratora Generalnego oraz ocenę okoliczności humanitarnych i skutków społecznych decyzji". Kancelaria zwróciła też uwagę, że decyzje mogą zostać podjęte w dowolnym momencie.
Nawrocki ws. wniosków: Są na moim biurku
Do sprawy odniósł się również na antenie Telewizji Republika sam Karol Nawrocki. - Jeszcze nie podjąłem żadnych decyzji w sprawie ułaskawień. One są już gotowe, na moim biurku, ale w związku z wieloma obowiązkami jeszcze nie zdążyłem się nad nimi pochylić - przekazał. Odniósł się również do sprawy 70-letniego Adama Borowskiego, działacza opozycji antykomunistycznej, który został skazany na pół roku pozbawienia wolności za zniesławienie posła Romana Giertycha. Borowski zarzucił mu współpracę z przestępcami, odmówił też późniejszych przeprosin. - Poprosiłem o pełną analizę sprawy pana Borowskiego (...). Jestem zaniepokojony tą sytuacją, bo znam człowieka. Nie wiem, jak dziś wyglądają opinie prawne. Spłyną do mnie w przyszłym tygodniu i będę podejmował decyzję, czy mogę ułaskawić pana Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień.
Zobacz wideo Oto cała prawda o przeszłości Nawrockiego. Musiał wybrać
Szybkie decyzje Andrzeja Dudy
Znacznie sprawniej wnioskami o ułaskawienie zajmował się Andrzej Duda. Gdy w 2015 roku rozpoczął kadencję, pierwsze decyzje podjął 13 października - odmówił wówczas czterem osobom. Następnie, 16 listopada wydał aż siedem pozytywnych decyzji. Podczas drugiej kadencji działał podobnie - już tydzień po zaprzysiężeniu wydał negatywne decyzje wobec sześciu osób. W trakcie obu kadencji ułaskawił w sumie 146 osób. W 970 przypadkach wydał decyzje negatywne. Najwięcej kontrowersji wywołały ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, a także Roberta Bąkiewicza.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!







English (US) ·
Polish (PL) ·